Czy to będzie pad do PS6? Szczypanie, podnoszenie czy wykręcanie przez przyciski nowym poziomem gamingu?
Sony zaprezentowało nową wizję kontrolera, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z grami.
Według opublikowanego 15 kwietnia 2026 roku patentu o nazwie „MANIPULATING DEVICE”, gigant z Japonii uważa tradycyjne przyciski za ograniczające, ponieważ obecnie pozwalają one zazwyczaj jedynie na ich wciskanie lub zwalnianie. Nowy projekt zakłada wykorzystanie odkształcalnych przycisków rozmieszczonych w formie siatki, które gracze będą mogli nie tylko naciskać, ale również wykręcać, szczypać, podnosić, a nawet wyciągać.
Sercem urządzenia jest skomplikowany system węzłów połączonych specjalnymi wałami (linkami), które tworzą elastyczną strukturę zdolną do dynamicznej zmiany kształtu poprzez rozciąganie, skurcz i zginanie. Sony sugeruje, że kontroler o rozmiarze pozwalającym na wygodny chwyt oburącz mógłby być w całości pokryty miękkim, przypominającym tkaninę materiałem. Dzięki takiej konstrukcji urządzenie oferuje niespotykaną dotąd swobodę manipulacji, dopasowując się naturalnie do dłoni i potrzeb gier z różnych gatunków.
Nowa technologia ma na celu symulowanie wrażeń fizycznych daleko wykraczających poza obecne systemy haptyczne. Pad ma być w stanie naśladować wagę przedmiotów, tarcie, siłę uderzenia, a także dynamicznie odtwarzać odczucia towarzyszące wystrzałom, krokom, falom wody czy trzęsieniom ziemi. W dokumentacji podano obrazowy przykład: aby sprawić, by w grze z terenu wyrósł wulkan, gracz musiałby pociągnąć przycisk do góry, natomiast jego wykręcenie spowodowałoby erupcję.
Zgodnie z argumentacją Sony, gry ewoluowały do poziomu, w którym niezbędna jest zdolność do wyrażania „różnorodnych ruchów”, czego obecne kontrolery nie potrafią w pełni oddać. Nowy wynalazek ma sprawić, że pad stanie się niemal przedłużeniem ciała gracza.