Sydney Sweeney w centrum skandalu po premierze Euforii. Sceny z jej udziałem wywołały burzę!
Powrót serialu Euforia przyniósł nie tylko emocje, ale też poważne kontrowersje — głównie za sprawą scen z udziałem Sydney Sweeney.
Najwięcej krytyki spadło na wątek jej bohaterki Cassie, która w trzecim sezonie zaczyna tworzyć treści o charakterze erotycznym w internecie. Już w pierwszym odcinku widzowie zobaczyli ją nagrywającą materiały w przebraniach — m.in. stylizowaną na psa — co wywołało duże poruszenie w sieci.
Jeszcze większy skandal wywołał fragment zwiastuna kolejnych odcinków. Cassie pojawia się w nim w seksualizowanej stylizacji „na dziecko” — z akcesoriami sugerującymi infantylizację, co spotkało się z ostrą reakcją widzów. W mediach społecznościowych nie brakowało komentarzy określających scenę jako „obrzydliwą” i przekraczającą granice.
Krytycy również nie pozostawili na tym wątku suchej nitki. Zarzucają twórcy serialu, Samowi Levinsonowi, że sposób przedstawienia Cassie ociera się o fetyszyzację i uprzedmiotowienie, zamiast realnego rozwoju postaci. W recenzjach pojawiają się opinie, że serial coraz bardziej skupia się na szokowaniu widza, kosztem spójnej narracji.
Jednocześnie podkreśla się, że sama Sweeney nadal dostarcza bardzo mocny aktorsko występ — jednak kontrowersyjne decyzje scenariuszowe sprawiają, że jej rola budzi dziś więcej dyskusji niż uznania.
Nowy sezon Euforii dopiero się rozpoczął, ale już teraz widać, że będzie jednym z najbardziej polaryzujących rozdziałów w historii serialu.