Meta kontra Anthropic. Claude Mythos to żadna rewolucja
W świecie AI robi się coraz goręcej. Yann LeCun, jedna z najważniejszych postaci w branży, otwarcie skrytykował narrację wokół modeli Anthropic, nazywając ją przesadzoną i napędzaną strachem.
Yann LeCun, jeden z pionierów współczesnej sztucznej inteligencji, uderzył w narrację wokół nowych modeli firmy Anthropic. Chodzi o Claude Mythos, który według twórców potrafi wykrywać poważne luki w oprogramowaniu i budzi obawy wśród firm oraz regulatorów.
LeCun nie ma jednak wątpliwości - jego zdaniem reakcje są mocno przesadzone. Wprost określił całą sytuację jako „dramat” i „hype”, sugerując, że branża przesadnie reaguje na możliwości nowego modelu.
Stanowi to bezpośredni kontrast wobec narracji Anthropic. Firma twierdzi, że ich AI potrafi znaleźć tysiące krytycznych podatności w systemach, co wzbudziło zainteresowanie dużych korporacji i instytucji finansowych. Problem w tym, że model nie jest publicznie dostępny, co dodatkowo podsyca zarówno hype, jak i obawy wokół jego realnych możliwości.
Część ekspertów uważa, że to raczej ewolucja niż rewolucja, a podobne efekty można osiągnąć tańszymi i prostszymi modelami. To nie pierwszy raz, gdy LeCun idzie pod prąd. Od lat krytykuje hype wokół dużych modeli językowych, twierdząc, że nie są one drogą do prawdziwej inteligencji.
Ta wypowiedź to coś więcej niż pojedyncza opinia. To kolejny sygnał, że wojna narracji w AI dopiero się zaczyna i dotyczy nie tylko technologii, ale też tego, kto kontroluje przyszłość tej branży.