Call of Duty 2026 to Modern Warfare 4. Premiera przyśpieszona przez GTA 6
Karuzela przecieków wokół najpopularniejszej serii strzelanek nabiera tempa. Według najnowszych informacji, których źródłem jest m.in. CharlieIntel, tegoroczna odsłona cyklu to Call of Duty: Modern Warfare 4.
Gra ma stanowić bezpośrednią kontynuację zrestartowanej podmarki, nad którą prace trwały rzekomo od dłuższego czasu. Fani mogą spodziewać się premiery już w październiku 2026 roku, co wpisuje się w tradycyjny, jesienny harmonogram wydawniczy, choć w tym roku motywacje stojące za tym konkretnym terminem wydają się znacznie głębsze.
Wybór października na miesiąc debiutu nie jest przypadkowy i stanowi element szerszej strategii Microsoftu. Gigant z Redmond stara się za wszelką cenę uniknąć bezpośredniego starcia z nadchodzącym kolosem od Rockstar Games - Grand Theft Auto 6.
Podobne kroki podejmuje się w przypadku innych wielkich marek, takich jak Halo czy Gears of War, które również są przesuwane w kalendarzu tak, aby nie kolidować z premierą gry od twórców GTA. Wcześniejszy, październikowy termin ma zapewnić Modern Warfare 4 odpowiednio szerokie okno sprzedażowe i bezpieczny dystans przed rynkową dominacją konkurencji.
Nowa odsłona stanie przed trudnym zadaniem zatarcia złego wrażenia po swojej poprzedniczce. Przypomnijmy, że wydane w 2023 roku Modern Warfare 3 zapisało się w historii jako jedna z najgorzej ocenianych części głównego nurtu serii. Twórcy MW4 mają nadzieję, że solidny proces produkcyjny i powrót do sprawdzonych motywów pozwolą odzyskać zaufanie społeczności.
Cieniem na tych doniesieniach kładą się jednak plotki dotyczące modelu dystrybucji. Jeśli wierzyć branżowym insiderom, Modern Warfare 4 może nie trafić do usługi Game Pass w dniu swojej premiery.
Everyone predict when MW4 is coming out 👇
— TDAWG (@tdawgsmitty) April 12, 2026
I am going September 22nd pic.twitter.com/lxEu2zlNHE