Microsoft chciał tego już 25 lat temu - przy OG Xboksie! Project Helix ma spełnić dawny plan Microsoftu
Xbox od dłuższego czasu coraz mocniej odchodzi od myślenia o konsoli jako zamkniętym pudełku do grania i wyraźnie skręca w stronę szerszego ekosystemu. Game Pass, granie w chmurze, Xbox Play Anywhere czy coraz silniejsze związki z pecetowym światem pokazują całkiem jasno, że Microsoft chce dziś być wszędzie, a nie tylko pod telewizorem. Właśnie dlatego pomysł urządzenia, które łączy wygodę konsoli z elastycznością PC, wcale nie brzmi już jak coś abstrakcyjnego, ale raczej jak naturalny kolejny krok.
Co ciekawe, według byłego wiceprezesa Microsoft Gaming, Eda Friesa, podobna wizja przyświecała firmie już na samym początku istnienia marki Xbox. Jak zdradził, oryginalny plan dla pierwszego Xboxa zakładał stworzenie maszyny, która w gruncie rzeczy byłaby pecetem działającym pod Windowsem, tylko udającym klasyczną konsolę. Ostatecznie jednak ten pomysł nie wypalił, bo ówczesny sprzęt był zwyczajnie zbyt ograniczony - zwłaszcza pod względem pamięci RAM. Każdy fragment zasobów oddany systemowi operacyjnemu oznaczał w tamtych czasach mniej miejsca dla samych gier, a to było coś, na co twórcy po prostu nie mogli sobie pozwolić.
I właśnie tutaj Project Helix ma dziś dostać swoją szansę. Fries zwraca uwagę, że współczesne urządzenia dysponują nieporównywalnie większą ilością pamięci, więc idea sprzętu, który dobrze radzi sobie zarówno jako konsola, jak i komputer, wreszcie stała się realna. Jeśli więc Microsoft faktycznie dowiezie ten koncept, będzie można powiedzieć, że po ponad 25 latach Xbox wraca do swojego pierwotnego marzenia - tyle że dopiero teraz technologia naprawdę pozwala je zrealizować.