To się nazywa poświęcenie. Duńczyk przechodzi Red Dead Redemption 2 w 4 FPS-ach
Internet obiegła historia, która wystawia na próbę definicję cierpliwości w gamingu. Użytkownik znany jako John Olsen stał się bohaterem międzynarodowych serwisów informacyjnych po tym, jak świat dowiedział się o jego próbach przejścia Red Dead Redemption 2 przy płynności zaledwie 4 klatek na sekundę.
Komentatorzy prześcigają się w złośliwościach i wyrazach uznania, zauważając, że przy tak niskim klatkażu epicka przygoda od Rockstar Games zmienia się w „pokaz slajdów pełen emocji”. Choć dla większości osób taka sytuacja byłaby powodem do natychmiastowej frustracji, wyczyn Olsena zyskał status viralowego hitu.
Reakcje społeczności na ten techniczny maraton są niezwykle zróżnicowane - od szczerego podziwu dla wytrwałości gracza po ironiczne komentarze o „szczytowym doświadczeniu z grania”. Niektórzy internauci z sentymentem wspominają erę internetu wdzwanianego, kiedy to życie toczyło się znacznie wolniej, a długie oczekiwanie na każdą czynność było codziennością.
Inni z kolei znajdują współczesne analogie, porównując wrażenia z 4 FPS-ów do problemów z wydajnością w Cities: Skylines 2 po znacznym rozroście populacji zarządzanego miasta.
Mimo że dla przeciętnego odbiorcy oglądanie przygód Arthura Morgana klatka po klatce byłoby nie do zniesienia, John Olsen zdaje się nie przejmować technicznymi ograniczeniami. Branżowi obserwatorzy kwitują to krótko: „ktoś musiał to w końcu zrobić”.
A Danish YouTuber is going viral for playing Red Dead Redemption 2 at 4 FPS
— Dexerto (@Dexerto) April 10, 2026
He said the first missions took over 12 hours to finishpic.twitter.com/J0IOasWhtz
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Red Dead Redemption 2.