Forza Horizon 6 jest ogromna! Gracze nie mają powodów do narzekań
Wirtualna Japonia, która stanie się areną naszych zmagań w nadchodzącej Forza Horizon 6, zapowiada się na prawdziwego giganta.
Szczegółowe porównania map ujawniają, że nowy świat gry jest o około 25% większy pod względem skali od meksykańskich bezdroży znanych z poprzedniej części. Choć na papierze dodatkowa jedna czwarta powierzchni może wydawać się ewolucją, a nie rewolucją, to sposób zagospodarowania tej przestrzeni ma sprawić, że odczucia z jazdy będą zupełnie inne.
Za tymi konkretnymi wyliczeniami stoi twórca treści znany jako HokiHoshi, który postanowił sprawdzić obietnice studia Playground Games przy użyciu niemal linijki. Porównał on obie mapy, wyrównując skalę na podstawie kilometrowego odcinka trasy do wyścigów typu drag w obu produkcjach. Następnie, po ręcznym odliczeniu terenów niedostępnych dla kół naszych samochodów, takich jak głębokie wody oceanu czy nieprzejezdne szczyty gór, wyliczył „efektywną wielkość” obu światów, potwierdzając wyraźną przewagę szóstej odsłony.
Jednak to nie same wymiary zewnętrzne robią największe wrażenie, a to, co twórcy upchnęli wewnątrz mapy. Jednym z największych zarzutów wobec Forzy Horizon 5 były długie, płaskie odcinki pustyń i pól uprawnych, które sprawiały, że świat momentami wydawał się pusty i mniejszy, niż był w rzeczywistości.
W Forza Horizon 6 postawiono na ekstremalną wertykalność i warstwową geografię. Zamiast nudnych prostych, gracze otrzymają labirynt wzniesień, dolin, gęstych lasów i górskich przełęczy, które naturalnie ograniczają widoczność i zmuszają do ciągłego skupienia.