Ta funkcja w Forza Horizon 6 zrobi wielkie show? Twórca gry poleca "nowość"
Nadchodząca Forza Horizon 6 wprowadza innowacyjne podejście do urozmaicania floty graczy za pomocą tzw. samochodów Aftermarket.
Są to unikalne maszyny wyposażone w gotowe zestawy modyfikacji wizualnych, takie jak poszerzenia nadwozia od Rocket Bunny czy Duke Dynamics, oraz profesjonalnie dobrane ustawienia tuningu. Torben Ellert, dyrektor ds. projektowania w Playground Games, wyjaśnia, że pojazdy te mają służyć jako „subtelna sugestia”, zachęcająca kierowców do wypróbowania modeli, po które rzadziej sięgali w poprzednich częściach.
Aby uczynić tę propozycję jeszcze bardziej kuszącą, auta te są dostępne po wyjątkowo niskich cenach, co czyni je idealną opcją dla osób chcących szybko i tanio rozbudować garaż o efektowne maszyny.
Odkrywanie tych okazji jest ściśle powiązane z nowym systemem eksploracji mapy Japonii. Po raz pierwszy w historii serii zastosowano mechanikę „mgły wojny”, co oznacza, że mapa świata odsłania się stopniowo, w miarę jak gracz fizycznie przemierza kolejne zakątki Kraju Kwitnącej Wiśni.
Rozmieszczenie tanich samochodów Aftermarket bezpośrednio w otwartym świecie ma stanowić nagrodę za zbaczanie z głównych tras i badanie najbardziej wertykalnej i zagęszczonej mapy w historii cyklu. Dzięki temu poszukiwanie nowych pojazdów staje się naturalnym elementem przygody, motywującym do odkrywania ukrytych warsztatów i unikalnych lokacji.
Wszystkie te znaleziska oraz kluczowe momenty z podróży trafiają do nowości w serii - Dziennika Kolekcji (Collection Journal). System ten, inspirowany japońską kulturą zbierania pamiątkowych pieczątek, pozwala na wizualne dokumentowanie postępów, w tym gromadzenie zdjęć odkrytych samochodów Aftermarket czy autorskich murali lokalnych artystów. Dziennik nie tylko rejestruje historię gracza, ale również generuje postępy w rankingu Festiwalu Horizon.