Resident Evil Requiem w pewnym momencie miał wyglądać całkowicie inaczej! Sprawdźcie to odkrycie

Gry
274V
resident evil requiem
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:36
PS5 XSX|S NS2 PC

Choć od premiery Resident Evil Requiem minęło już trochę czasu i większość graczy zdążyła posłać głównego antagonistę do piachu, nowe znaleziska w kodzie gry rzucają zupełnie inne światło na finałową walkę.

Fani serii doskonale wiedzą, że Victor Gideon - zamaskowany maniak w goglach i skórze węża - w kulminacyjnym momencie zmienia się w potwora. Jednak finałowa transformacja, którą zobaczyliśmy w gotowym produkcie, wzbudziła sporo kontrowersji, gdyż łudząco przypominała Nemesisa z remake'u trzeciej części. Jak się okazuje, pierwotne plany Capcomu były znacznie bardziej ambitne i unikalne.

Dalsza część tekstu pod wideo

Użytkownik Twittera o pseudonimie Umesooooo dokopał się do nieoteksturowanych modeli ukrytych w plikach gry, które sugerują zupełnie inny proces mutacji Gideona. Zamiast wtórnego recyklingu znanych nam już potworów, złoczyńca miał przechodzić stopniową i niezwykle klimatyczną przemianę. Pierwsze stadium zakładało wyrośnięcie pojedynczego skrzydła z prawego barku, co nadawało mu niemal „upadły”, sephirothowy sznyt. Kolejne stadium to prawdziwy pokaz kreatywności: finałowa maszkara miała składać się z wielu chimerycznych głów i wężowych splotów, co idealnie współgrało z „gadzią” estetyką, jaką Gideon prezentował od początku opowieści.

Dlaczego zatem Capcom zdecydował się na tak drastyczną zmianę i postawił na znajomą sylwetkę Nemesisa? Eksperci spekulują, że powody mogły być prozaiczne - od chęci silniejszego powiązania fabuły z klasycznymi odsłonami, po zwykłe cięcia budżetowe i goniące terminy, które zmusiły deweloperów do wykorzystania gotowych już szkieletów animacji.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.

Źródło: TheGamer

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper