Recenzje Super Mario Galaxy Film zapowiadają hit czy kit? Opowieść zbiera gorsze oceny
„Super Mario Galaxy Film” ma osiągnąć genialne otwarcie i zanotować wielki sukces, ale czy twórcy nie zawiedli? Poznajcie pierwsze opinie dotyczące opowieści.
Już jutro „Super Mario Galaxy Film” zadebiutuje w pierwszych krajach, a widzowie w Polsce będą musieli poczekać trochę dłużej - nasza premiera kinowa została wyznaczona na 10 kwietnia 2026 roku. To jedna z najgłośniejszych animacji wiosny i wiele wskazuje na to, że film i tak świetnie wystartuje w box office, bo analitycy prognozują bardzo mocne otwarcie.
Pierwsi dziennikarze już ocenili produkcję i tutaj pojawia się zgrzyt. „Super Mario Galaxy Film” notuje obecnie około 43-46% pozytywnych recenzji w Rotten Tomatoes, czyli wyraźnie słabiej od pierwszej części, która zakończyła bieg z wynikiem 59% od krytyków. To nie wygląda jak katastrofa, ale trudno nie zauważyć, że sequel został przyjęty chłodniej, niż wielu fanów mogło zakładać po ogromnym sukcesie poprzedniej odsłony.
Co dziennikarzom się podoba? Recenzenci chwalą przede wszystkim wizualną stronę filmu, rozmach kosmicznej przygody i sporą liczbę smaczków dla fanów Nintendo. Pojawiają się pozytywne głosy o Rosalinie, o kilku bardziej emocjonalnych momentach, a także o lekkim, rodzinnym tonie historii. Associated Press zwraca uwagę na kolorową, baśniową oprawę, udane odwołania do gier i zaskakująco dobrze wypadający wątek Bowsera i Bowser Jr., a The Verge podkreśla, że film jest szybki, zabawny i pełen atrakcji dla młodszej widowni.
Problem polega na tym, że krytycy równie często narzekają na przeładowanie filmu, zbyt prostą historię i brak większych emocji. W recenzjach przewija się zarzut, że twórcy postawili na widowisko, easter eggi i budowanie większego uniwersum kosztem mocniejszej fabuły. The Guardian ocenia sequel bardzo ostro, pisząc o zmęczonej formule i nijakiej opowieści, Variety mówi wprost o rozczarowującym sequelu opartym bardziej na odniesieniach niż treści, a San Francisco Chronicle zauważa, że film ma więcej kolorów i postaci, ale mniej serca niż pierwsza część.

Wnioski? Gracze i rodziny prawdopodobnie i tak będą dobrze się bawić. Wygląda na to, że to po prostu nie jest film, który zachwyci krytyków szukających głębi, ale może bez problemu trafić do fanów Mario oczekujących lekkiej, szybkiej i efektownej rozrywki. Innymi słowy: hit kasowy jest bardzo możliwy, nawet jeśli recenzje nie brzmią tak dobrze, jak Nintendo pewnie by chciało.