Tajemnice GTA 4. Były programista zdradza powody wycięcia elementów i mechanik z gry
Niesamowite znalezisko z bagażnika i kolejne tajemnice legendarnego Grand Theft Auto IV.
Były główny programista studia Rockstar ujawnił powody, dla których twórcy musieli ostatecznie usunąć z gry w pełni funkcjonalne, pływające promy pasażerskie.
An early development version of GTAIV has publicly leaked from a console dev kit today.
— ben (@videotechuk_) March 28, 2026
The cut ferry model and cutscenes differ to the retail build. Expect more major findings over at: https://t.co/3Oc6ERUenE
Image via @HeySlickThatsMe pic.twitter.com/zLHliUPAxK
Zgodnie z najnowszymi informacjami z serwisu GamesRadar, cała sprawa wypłynęła na światło dzienne w bardzo nietypowych okolicznościach. Pewien niezwykle szczęśliwy gracz kupił na wyprzedaży garażowej deweloperską wersję kultowego hitu i opublikował ją w sieci.
Znalezisko wywołało falę gorących pytań, na które szybko odpowiedział Obbe Vermeij. Weteran branży szczegółowo wyjaśnił fanom, że porzucony transport wodny generował po prostu gigantyczne problemy techniczne, z którymi silnik fizyczny gry absolutnie nie potrafił sobie poradzić na czas.
Największym wyzwaniem okazało się prawidłowe przemieszczanie pojazdów oraz sztuczna inteligencja przechodniów. Wirtualni mieszkańcy Liberty City notorycznie blokowali się na rampach, a same samochody nienaturalnie ześlizgiwały się prosto w zimne głębiny oceanu.
Zespół deweloperów ostatecznie podjął bardzo bolesną decyzję o całkowitym wycięciu tej zepsutej mechaniki, by zachować bezcenną płynność rozgrywki. To fascynujące spojrzenie za kulisy dobitnie udowadnia, jak wiele wspaniałych i ambitnych pomysłów ląduje ostatecznie w wirtualnym koszu.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Grand Theft Auto IV.