Komik zapłaci ogromne odszkodowanie. Bill Cosby uznany za winnego
Znany amerykański komik znów na celowniku wymiaru sprawiedliwości.
Bill Cosby, niegdyś uwielbiany przez miliony, oficjalnie przegrał głośny proces cywilny dotyczący napaści na tle seksualnym, co potwierdza nowy raport redakcji magazynu Variety.
Decyzja ławy przysięgłych zapadła po zaledwie kilku godzinach obrad. Zgromadzeni nie mieli absolutnie żadnych wątpliwości co do winy przebrzmiałego gwiazdora telewizji. Ostateczny wyrok nakazuje mu natychmiastową wypłatę gigantycznego odszkodowania finansowego - 59 milionów dolarów.
Sprawa dotyczyła dramatycznych wydarzeń sprzed dekad. Ofiara wyciągnęła je na światło dzienne dzięki nowym i niezwykle rygorystycznym przepisom. Umożliwiły one wniesienie oskarżenia pomimo faktu, że standardowe terminy przedawnienia minęły, dając pokrzywdzonym całkowicie nową broń.
Prawnicy aktora próbowali brutalnie podważać wiarygodność zeznań pokrzywdzonej kobiety. Ich strategia okazała się jednak nieskuteczna wobec solidnych dowodów. Zespół prawny komika już teraz głośno zapowiada szybką apelację i dalszą walkę o całkowite oczyszczenie dawnego nazwiska.
Ten surowy werdykt stanowi potężny, ostateczny cios w resztki dawnej reputacji twórcy kultowego programu. To bardzo jasny i ważny sygnał dla wielu innych ofiar, że sprawiedliwość może dosięgnąć absolutnie każdego, bez względu na upływ czasu oraz ogromne wpływy samego oprawcy.