Od memów i modów, do prawdziwej gry. Ciuchcia Tomek dostała własną pełnoprawną produkcję!
Był gwiazdą niezliczonych modów, następnie dał nam mnóstwo memów, a w między czasie wychował kilka pokoleń dzieci. Teraz zaś Tomek ma nową misję, w której musimy mu pomóc.
Dosłownie parę dni temu na rynku zadebiutowało Thomas & Friends: Wonders of Sodor, czyli kolejna próba przeniesienia kultowej marki na grunt gier wideo. Tym razem twórcy z Dovetail Games zdecydowali się na nieco większy rozmach, oferując graczom półotwarty świat, w którym możemy swobodnie eksplorować wyspę Sodor i brać udział w licznych aktywnościach. Produkcja została zaprojektowana przede wszystkim z myślą o młodszych odbiorcach, ale nie da się ukryć, że tytuł może wzbudzić również nutę nostalgii u starszych graczy, którzy wychowali się na przygodach Tomka i jego przyjaciół.
Rozgrywka skupia się na wykonywaniu różnorodnych zadań w iście symulatorowym stylu, od klasycznego transportu ładunków, przez pomoc innym lokomotywom, aż po bardziej fabularne misje inspirowane znanymi historiami. W trakcie zabawy przejmujemy kontrolę nad rozpoznawalnymi bohaterami, takimi jak Tomek, Percy czy Gordon, a każdy z nich oferuje nieco inne możliwości i charakterystykę jazdy. Twórcy postawili na przystępny model sterowania i spokojne tempo rozgrywki, dzięki czemu produkcja ma być łatwa do przyswojenia nawet dla najmłodszych graczy.
Nie zabrakło również elementów eksploracyjnych, wyspa Sodor została przedstawiona jako spójna przestrzeń, w której możemy odkrywać nowe lokacje, odblokowywać dodatkowe aktywności i stopniowo rozwijać dostępne opcje zabawy. Całość utrzymano w kolorowej, bajkowej stylistyce wiernej oryginałowi, co tylko podkreśla familijny charakter produkcji.
Thomas & Friends: Wonders of Sodor nie jest oczywiście tytułem, który będzie rywalizował z największymi premierami roku, ale wszystko wskazuje na to, że może znaleźć swoją niszę - dość małą niszę. Oficjalne wyniki oscylują w okolicy 1100 osób w szczytowym momencie na Steam, co jest jednym z najgorszych wyników w historii Dovetail Games i najgorszym w całej marce Train Sim World, na której bazuje nowa gra z Tomkiem.