Netflix upraszcza fabułę dla widzów z telefonami? Szefowie platformy reagują na SZOKUJĄCE wypowiedzi aktorów

Filmy/seriale
336V
Netflix logo na ekranie
Michał Pieczarski | Dzisiaj, 15:14

Władze Netflixa odniosły się do głośnych wypowiedzi Matta Damona i Bena Afflecka, którzy sugerowali, że platforma wymaga od twórców powtarzania kluczowych elementów fabuły – z myślą o widzach rozproszonych korzystaniem ze smartfonów.

Szef działu filmowego Netflixa, Dan Lin, stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom:

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie ma czegoś takiego. Jeśli obejrzycie nasze filmy i seriale, nie powtarzamy fabuły. Nie wiem, skąd wziął się ten komentarz.

Również szefowa działu seriali, Jinny Howe, podkreśliła, że platforma traktuje widzów jako świadomych i uważnych odbiorców, a nadmierna ekspozycja byłaby wręcz niemile widziana. W podobnym tonie wypowiedziała się także Bela Bajaria, zaznaczając, że takie podejście byłoby obraźliwe zarówno dla twórców, jak i publiczności.

Kontrowersje wywołały wcześniejsze wypowiedzi Damona i Afflecka, którzy w jednym z wywiadów sugerowali, że streamer naciska na uproszczenie narracji. Temat podchwycono nawet podczas tegorocznej oscarowej gali, gdzie pojawiły się żartobliwe odniesienia do „powtarzania fabuły”.

Mimo to Netflix utrzymuje jasne stanowisko: zamiast upraszczania historii, platforma koncentruje się na tworzeniu jakościowych produkcji i zakłada, że widzowie potrafią za nimi nadążyć – nawet jeśli jednocześnie scrollują telefon.
 
 

Źródło: nme.com

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper