Anulowanie nowej Buffy wywołało kontrowersje. Sarah Michelle Gellar zdradza SZOKUJĄCE kulisy!
Niedawno informowaliśmy, że serial Buffy: The Vampire Slayer – New Sunnydale został anulowany przez Hulu, mimo dużych oczekiwań fanów i powrotu Sarah Michelle Gellar. Nowe wypowiedzi aktorki rzucają jednak zupełnie inne światło na tę decyzję.
Gellar przerwała milczenie i ujawniła, że anulowanie projektu było dla niej i twórców ogromnym zaskoczeniem – szczególnie ze względu na moment, w którym zapadła decyzja.
Nikt się tego nie spodziewał… dostałam telefon, gdy wchodziliśmy na scenę na premierze filmu.
– powiedziała aktorka, podkreślając, że sytuacja była tym bardziej niezręczna, że zbiegła się z ważnymi wydarzeniami dla ekipy, w tym sukcesami reżyserki Chloé Zhao.
Najbardziej zaskakujący jest jednak powód, jaki Gellar wskazuje jako jeden z kluczowych problemów produkcji. Według niej, jeden z decydentów odpowiedzialnych za projekt… nie był fanem oryginalnego serialu.
Mieliśmy osobę decyzyjną, która nie tylko nie była fanem oryginału, ale wręcz była dumna z tego, że go nie obejrzała.
– ujawniła.
To bardzo trudne, gdy pracujesz nad tak ukochaną marką jak Buffy… a ktoś odpowiedzialny za projekt mówi, że to nie jest dla niego.
Wypowiedź aktorki sugeruje, że anulowanie serialu nie było wyłącznie decyzją biznesową, ale efektem wewnętrznych napięć i braku spójnej wizji. To także tłumaczy, dlaczego projekt – mimo dużego zainteresowania i zaangażowania twórców – od początku miał „pod górkę”.