Bethesda reaguje na krytykę DLSS 5. Firma próbuje uspokoić graczy

Gry
873V
Starfield DLSS 5
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:33
PC

Od wczoraj gracze z całego globu krytykują i śmieją się z DLSS 5. Bethesda postanowiła zareagować.

Bethesda została wywołana do tablicy, bo podczas prezentacji NVIDII pokazano między innymi Starfielda jako jeden z przykładów działania DLSS 5. Nowa technologia od początku wywołała bardzo mocne reakcje - część graczy i twórców otwarcie krytykuje to rozwiązanie, twierdząc, że zbyt mocno ingeruje ono w pierwotny wygląd gier i artystyczny styl produkcji. Właśnie dlatego studio odpowiedzialne za kosmiczny RPG postanowiło zabrać głos. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Bethesda Game Studios odpowiedziało bezpośrednio na dyskusję wokół materiału i podkreśliło, że to, co pokazano do tej pory, jest jedynie bardzo wczesnym spojrzeniem na działanie technologii. Studio zaznaczyło, że zespoły artystyczne będą jeszcze dalej dostosowywać oświetlenie i finalny efekt tak, by całość wyglądała dokładnie tak, jak twórcy uznają za najlepsze dla danej gry. Bethesda dodała też bardzo ważny szczegół: rozwiązanie ma pozostawać pod pełną kontrolą artystów i będzie całkowicie opcjonalne dla graczy. 

To w praktyce oznacza, że Bethesda chce uspokoić część społeczności, która obawia się, że DLSS 5 stanie się czymś w rodzaju automatycznego „filtra AI” narzucanego na gotową oprawę. Studio jasno sugeruje, że tak to nie ma wyglądać - technologia ma być narzędziem, a nie czymś, co odbierze kontrolę nad wizją artystyczną twórcom. 

Doceniamy wasze zainteresowanie i analizę nowego oświetlenia DLSS 5. To dopiero bardzo wczesna wersja, a nasze zespoły graficzne będą jeszcze dostosowywać oświetlenie i ostateczny efekt, tak aby wyglądały one najlepiej w każdej grze. Wszystko to będzie podlegało kontroli naszych grafików i będzie całkowicie opcjonalne dla graczy.

Firma zaznacza również, że nie jest to po prostu zwykły filtr nakładany na obraz, tylko rozwiązanie korzystające z danych o kolorze i wektorach ruchu każdej klatki, osadzone bezpośrednio w źródłowej zawartości 3D gry. 

Cała sytuacja pokazuje jednak, że NVIDIA i partnerzy będą musieli jeszcze długo tłumaczyć, czym właściwie ma być DLSS 5. Technologia zapowiada się jako jeden z największych kroków w stronę renderingu opartego na modelach neuronowych, ale po pierwszych pokazach wielu graczy nie widzi w tym rewolucji, tylko ryzyko rozmycia stylu graficznego. Bethesda już więc zareagowała i potwierdziła najważniejszy szczegół: w przypadku jej gier to artyści mają decydować o finalnym efekcie, a gracze nie zostaną do tej funkcji zmuszeni. 

Źródło: X: https://x.com/BethesdaStudios/status/2033668548342780059

Komentarze (27)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper