Ekranizacja Mistborn powstaje! Brandon Sanderson wzoruje się na twórcy Supermana
Fani twórczości Brandona Sandersona mogą wreszcie otwierać szampana. Słynny autor fantasy oficjalnie potwierdził, że prace nad ekranizacją kultowej serii „Z mgły zrodzony” (Mistborn) posuwają się naprzód.
Pisarz ogłosił, że ma już gotowe dziesięć procent wymarzonego scenariusza.
Projekt adaptacji powstaje niespiesznie, ale jest to w pełni celowy i świadomy zabieg twórcy. Sanderson wielokrotnie powtarzał, że nie odda swojego literackiego dziecka w ręce przypadkowych producentów z Hollywood. Pisarz zamierza osobiście nadzorować absolutnie każdy aspekt tego przedsięwzięcia.
Mistrz fantasy wprost wskazuje na tak zwany „model Jamesa Gunna”. Znany amerykański reżyser przejął całkowitą kontrolę kreatywną nad najnowszym uniwersum komiksowym DC. Dokładnie taką samą niezależnością i ostatecznym głosem decyzyjnym chce dysponować autor na planie filmowego uniwersum Cosmere.
Choć dziesięć procent tekstu może wydawać się skromnym osiągnięciem, dla wiernych czytelników to niesamowicie ważny sygnał. Po latach odwołanych projektów i zakulisowych problemów, adaptacja wreszcie nabiera realnych kształtów, dając ogromną nadzieję na wysokobudżetowy, wierny oryginałowi hit.
Miłośnicy magii muszą uzbroić się w cierpliwość. Produkcja filmu o zjadaczach metali zajmie jeszcze przynajmniej kilka lat. Jednak perspektywa otrzymania wybitnego dzieła, które nie zostanie sztucznie spłycone przez zarząd wielkich wytwórni, zdecydowanie jest warta tak długiego oczekiwania.