11 nominacji do Emmy nie wystarczyło. Apple kasuje serial po dwóch sezonach
Apple TV+ w ostatnich latach mocno inwestuje w serialowe produkcje, budując katalog pełen głośnych tytułów i gwiazdorskich obsad. Jak jednak pokazuje praktyka platform streamingowych, nawet projekty zbierające świetne recenzje nie zawsze są w stanie utrzymać się na antenie. Czasem o losie produkcji decydują inne czynniki niż same nagrody i nominacje.
Tym razem ofiarą takiej decyzji padł serial Palm Royale. Apple TV+ zdecydowało się zakończyć produkcję po dwóch sezonach i łącznie 20 odcinkach, co czyni ją pierwszym anulowanym serialem platformy w 2026 roku. Decyzja może zaskakiwać, bo pierwszy sezon zdobył aż 11 nominacji do nagród Emmy, a drugi również był doceniany przez krytyków. Platforma nie podała jednak oficjalnych powodów zakończenia projektu.
Dla widzów jest jednak pewien promyk nadziei. Finał drugiego sezonu w dużej mierze domyka najważniejsze wątki fabularne, choć pozostawia też przestrzeń na potencjalną kontynuację. Serial oparty na powieści Mr. and Mrs. American Pie śledził losy Maxine Simmons (Kristen Wiig), która próbuje przebić się do elity Palm Beach w 1969 roku. Na ekranie towarzyszyła jej imponująca obsada, w tym Allison Janney, Laura Dern, Carol Burnett, Ricky Martin czy Josh Lucas.