Wielkie ambicje i grube miliony. EA wydało fortunę na reklamę gry, która dzwoniła do graczy w środku nocy
W dzisiejszych czasach budżety marketingowe gier wideo często przekraczają koszty ich samej produkcji, ale na początku XXI wieku wydawanie milionów dolarów na promocję było rzadkością.
Wyjątkiem od tej reguły był jeden z najbardziej nietypowych i ambitnych projektów w historii Electronic Arts - wydana w 2001 roku gra Majestic. Według doniesień ówczesnych dyrektorów firmy, gigant wydał na samą kampanię reklamową tego tytułu astronomiczną kwotę od 2 do 4 milionów dolarów. Na co poszły te pieniądze?
Majestic nie było zwykłą grą wideo. Była to produkcja z gatunku ARG (Alternate Reality Game), zacierająca granice między fikcją a rzeczywistością. Głównym hasłem reklamowym było zdanie „It plays you”. Rozgrywka nie toczyła się w zamkniętym oknie programu, lecz w codziennym życiu gracza. Tytuł wykorzystywał prawdziwe e-maile, komunikator AOL Instant Messenger, faxy, fałszywe strony internetowe, a nawet... automatyczne połączenia telefoniczne na domowy numer gracza o najdziwniejszych porach.
EA spent between $2 millon and $4 million marketing Majestic (2001), according to game executives pic.twitter.com/ldqlMZop5v
— Timur222 (@bogorad222) March 5, 2026
Kampania marketingowa musiała więc być równie nieszablonowa. EA pompowało miliony dolarów w budowanie iluzji gigantycznego, rządowego spisku. W sieci pojawiały się tajemnicze strony i zwiastuny, które nie wyglądały jak reklamy gry, lecz przecieki od sygnalistów ostrzegających przed tajnymi organizacjami. Firma chciała, aby gracze poczuli się jak bohaterowie thrillera w stylu „Z Archiwum X” czy „Gry” od Davida Finchera.
Dlaczego więc, pomimo tak gigantycznego nakładu finansowego i innowacyjnego pomysłu, Majestic jest dziś tytułem w dużej mierze zapomnianym? Odpowiedź kryje się w tragicznym zbiegu okoliczności. Gra zadebiutowała w odcinkach latem 2001 roku. Kiedy we wrześniu doszło do ataków terrorystycznych na World Trade Center, produkcja opierająca się na teoriach spiskowych, zagrożeniu ze strony rządu i otrzymywaniu niepokojących telefonów nagle przestała być formą rozrywki.
Z powodu rosnącego niepokoju społecznego EA zawiesiło grę na kilka tygodni. Gdy Majestic powróciło, świat był już innym miejscem, a model abonamentowy (wymagający opłaty 9,99 dolara miesięcznie) dobił projekt. Choć gra zdobyła nagrody za innowacyjność, komercyjnie okazała się porażką, a EA zamknęło jej serwery już wiosną 2002 roku. Dziś pozostaje ona niezwykłym pomnikiem czasów, gdy najwięksi wydawcy nie bali się zaryzykować milionów dolarów dla całkowicie nieprzetestowanych koncepcji.