Stranger Than Heaven ma być jak filmy Johna Woo. RGG Studio chce oderwać się od korzeni i obecnych trendów

Gry
211V
Stranger Than Heaven - przyciśnięcie protagonisty podczas walki w deszczu
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 15:31
PS5 XSX|S PC

Stranger Than Heaven to jedna z najnowszych gier szykowanych przez Ryu Ga Gotoku Studio. Zespół odpowiedzialny za serię Yakuza / Like a Dragon jak dotąd nie ujawnił zbyt wielu szczegółów, lecz pewne jest, że to zupełnie nowa gra z całkowicie świeżym podejściem. 

Premiera gry Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties jest już za nami, dlatego szef Ryu Ga Gotoku Studio, Masayoshi Yokoyama nie patrzy jedynie na flagową markę i jej przeszłość, ale także na przyszłość zespołu. Do Sieci trafił niedawno wywiad, w którym deweloper, który rzuca nieco światła na powstające Stranger Than Heaven. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Aktualnie wiadomo, że gra ma być osadzona w pierwszej połowie XX wieku, a dokładniej rozgrywać się w ciągu kilkudziesięciu lat. Chociaż deweloperzy jeszcze tego nie potwierdzili, materiały pokazały, że akcja będzie prawdopodobnie się rozgrywać w Sotenbori – stworzonej na potrzeby Yakuzy / Like a Dragon fikcyjnej wersji dzielnicy Dotonbori w Osace. Dlatego niewykluczone, że Stranger Than Heaven będzie grą należącą do 20-letniego uniwersum. Jednak Masayoshi Yokoyama chce, aby produkcja wyraźnie różniła się od flagowej serii. 

W wywiadzie dla Nikkei xTREND zdradził, że Stranger Than Heaven ma nie dążyć do realizmu za wszelką cenę. Twórca chce stworzyć grę, która odda hołd hongkońskim filmom noir, szczególnie serii filmów Johna Woo, Byle do jutra. Z tego powodu tytuł ma stawiać bardziej na przekazywanie energii niż na zachowanie drobiazgowej spójności. 

Filmy te nauczyły mnie, że ważniejsze od drobiazgowej logiki jest to, czy postać błyszczy na ekranie i czy jej losy poruszają serce widza. W rozrywce kluczowa nie jest spójność, lecz energia.

Jednym słowem, deweloper chce, aby Stranger Than Heaven nie było produkcją fotorealistyczną. Gra ma mieć własny charakter i styl, dzięki któremu będzie znacząco różnić się nie tylko od gier Like a Dragon, ale i filmów. 

Obawiam się, że jeśli posuniemy się do skrajności w dążeniu do realizmu, dotrzemy do punktu, w którym gry staną się nieodróżnialne od filmów aktorskich. Dlatego w Stranger Than Heaven celowo poszukujemy unikalnego stylu wizualnego, innego nawet od dotychczasowych gier z serii Like a Dragon. 

Źródło: Gamestalk.net

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper