Tommy Shelby kontra naziści. Cillian Murphy o nowym filmie
Wielki powrót Tommy'ego Shelby'ego zbliża się wielkimi krokami. Pełnometrażowy film Peaky Blinders: The Immortal Man przeniesie nas do Birmingham z 1940 roku, rzucając brytyjskich gangsterów w sam środek wojennej zawieruchy i intryg z udziałem nazistów.
Jednak Cillian Murphy, powracający do swojej ikonicznej roli, stanowczo podkreśla, że nowa produkcja nie zamierza być ciężkim, politycznym manifestem.
W najnowszym wywiadzie udzielonym dla The Sunday Times (cytowanym m.in. przez magazyn Variety), świeżo upieczony laureat Oscara odniósł się do faktu, że fabuła filmu mocno splata się z działaniami partii nazistowskiej. Murphy zaznaczył, że widzowie nie powinni oczekiwać od tej produkcji pogłębionej, politycznej debaty. “To nie jest Strefa interesów, ujmijmy to w ten sposób” - stwierdził aktor. “Ostatnią rzeczą, w jaką chcę być zaangażowany, jest praca dogmatyczna lub moralizatorska, ponieważ filmy nigdy nie powinny mówić ci, co masz czuć. Powinny po prostu zadawać pytania”.
Gwiazdor uspokaja fanów, obiecując, że The Immortal Man będzie przede wszystkim doskonałą, wybuchową rozrywką. “To powinien być bardzo rozrywkowy film akcji z wielkim sercem. Ale jeśli zechcesz przyjrzeć się bliżej, może być również prowokacyjny. Najlepsza rozrywka głównego nurtu działa jednocześnie na tych dwóch płaszczyznach” - wyjaśnił.
Murphy pokusił się nawet o bardzo ciekawe porównanie nowego filmu ze świata Peaky Blinders do swojego poprzedniego, gigantycznego hitu - Oppenheimera w reżyserii Christophera Nolana. “Jeśli chcesz porozmawiać o tym, gdzie jako świat obecnie się znajdujemy i jak blisko jesteśmy pieprzonego nuklearnego Armagedonu, możesz postrzegać Oppenheimera właśnie w ten sposób. Ale jeśli chcesz po prostu obejrzeć świetny film z wielkimi eksplozjami, to też jest super” - podsumował ze śmiechem.
W filmie Peaky Blinders: The Immortal Man, reżyserowanym przez Toma Harpera, Tommy Shelby powróci z dobrowolnego wygnania, aby zmierzyć się ze swoim bezwzględnym synem (w tej roli Barry Keoghan) i uratować rodzinę przed nazistowskim spiskiem. Produkcja zadebiutuje w wybranych kinach 6 marca, a już 20 marca 2026 roku trafi na Netflix.