"Koński Death Stranding" zadebiutował! Pierwsze sukcesy i oceny The Legend of Khiimori
The Legend of Khiimori zadebiutowało na rynku. Twórcy już mogą mówić o pierwszych sukcesach.
Trudno jest w zasadzie określić do jakiego gatunku należy The Legend of Khiimori, bo mamy tutaj do czynienia z mieszanką motywów z Death Stranding oraz SnowRunnera. W grze wcielamy się w kuriera w średniowiecznej Mongolii, a prawie cały gameplay polega na przemierzaniu trudnego terenu (pustyń, gór, głębokiego śniegu, bagien), tak by dostarczyć cenne przesyłki i listy do różnych osad.
By dotrzeć do celu trzeba hodować i pozyskiwać coraz silniejsze konie, które lepiej radzą sobie np. w piasku. Musimy też właściwie rozkładać masę przewożonych towarów na koniu czy polować na dziką zwierzynę w drodze. W grze w ogóle nie występują walki z ludźmi.
Wygląda na to, że taka wizja "kurierskiego" gameplayu już chwyciła. Gra zadebiutowała wczoraj, a The Legend of Khiimori już jest jedenastą grą na Steam w rankingu generowanych przychodów (zaraz za ARC Raiders oraz pre-orderami Crimson Desert).
Dobrze wyglądają też pierwsze oceny użytkowników Steam. Średnia gry to 81%. Tytuł znajduje się obecnie we wczesnym dostępie, więc na finalne werdykty krytyków musimy jeszcze poczekać. Grę zdążyła ocenić już redakcja NoobFeed, która wystawiła ocenę 8,3/10.
The Legend of Khiimori zmierza również na PS5 i XSX, a premiera na konsolach odbędzie się za kilka-kilkanaście miesięcy, w momencie wydania aktualizacji 1.0.