Daniel Vavra - twórca Kingdom Come Deliverance 1 i 2 - nie zajmie się nową grą! Wielkie zmiany w Warhorse
Wielka zmiana w czeskim Warhorse Studios, która dla wielu fanów może brzmieć jak koniec pewnej ery. Daniel Vavra, legendarny twórca serii Kingdom Come: Deliverance oraz ojciec pierwszej Mafii, przestaje pełnić funkcję dyrektora kreatywnego odpowiedzialnego za rozwój nowych gier wideo.
Informacja ta wywołała spore poruszenie, ale uspokajamy: to nie jest burzliwe rozstanie, lecz strategiczna przeprowadzka. Vavra zamienia pada na pióro scenarzysty, by zrealizować swój kolejny wielki cel - pełnometrażowy film aktorski w świecie Kingdom Come.
CEO studia, Martin Fryvaldsky, wyjaśnia, że Vavra po prostu poczuł potrzebę pójścia o krok dalej. Po stworzeniu trzech światowych hitów, które zdefiniowały czeski gamedev, nadszedł czas na podbój srebrnego ekranu. Sukces finansowy KCD2, który przyniósł firmie miliardowe zyski, pozwolił na powołanie Vavry na stanowisko dyrektora transmedialnego. Jego głównym zadaniem jest teraz dopilnowanie, by aktorska adaptacja przygód Henryka nie była tylko marną kopią gry, ale autonomicznym dziełem z hollywoodzkim rozmachem, skierowanym na rynki USA, Europy i Azji.
Prace nad filmem są już na zaawansowanym etapie - istnieje robocza wersja scenariusza, a studio prowadzi intensywne rozmowy z partnerami z branży filmowej. Warhorse nie zamierza jedynie sprzedać licencji i stać z boku, bowiem chcą mieć pełną kontrolę nad tym, by produkcja zachowała „brudny”, realistyczny klimat średniowiecza, który pokochały miliony graczy.
Film ma być dopełnieniem marki, która już teraz zarabia na komiksach, koncertach muzyki symfonicznej, a nawet turystyce historycznej w Czechach.
Odejście Vavry od bezpośredniego tworzenia gier wymusiło reorganizację wewnątrz Warhorse, które rozrosło się do niemal 300 pracowników. Pałeczkę dyrektorów kreatywnych odpowiedzialnych za kolejne projekty wirtualne przejęli Viktor Bocan oraz Prokop Jirsa. Choć Daniela nie zobaczymy już codziennie przy biurku pracującego nad mechaniką walki mieczem, jego „odcisk palca” pozostanie fundamentem studia. Nowe kierownictwo ma zapewnić świeżą energię, podczas gdy Vavra zajmie się budowaniem filmowego imperium wokół skalickich lasów.
To odważny ruch, biorąc pod uwagę, jak trudna bywa droga z konsoli na ekran kinowy. Jednak patrząc na upór, z jakim Vavra realizował pierwszy, „niemożliwy do sfinansowania” projekt Kingdom Come w 2013 roku, możemy spodziewać się czegoś wyjątkowego.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Kingdom Come: Deliverance II.