Samsung Galaxy S26 Ultra deklasuje iPhone 17 Pro Max. Flagowiec Apple zmierzy się z "bestią z Korei"

Technologie
308V
17 pro max vs s26 ultra
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 15:10
Mobile

Tuż przed oficjalną prezentacją serii Galaxy S26, Samsung zyskał potężny argument w walce o miano najmocniejszego smartfona na świecie.

Najnowsze testy w benchmarku Geekbench 6 nie pozostawiają złudzeń: nadchodzący Galaxy S26 Ultra pokonał iPhone’a 17 Pro Max zarówno w testach jednego, jak i wielu rdzeni. Serce koreańskiego flagowca, układ Snapdragon 8 Elite Gen 5, osiągnęło w tym modelu swoje dotychczasowe wyżyny wydajności, co sugeruje, że inżynierowie Samsunga przyłożyli się do optymalizacji jak nigdy dotąd.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dla fanów Apple, przyzwyczajonych do procesorowej dominacji czipów z serii „A”, to bolesny sygnał, że w lutym 2026 roku to konkurencja przejmuje pałeczkę.

Nowy Ultra to jednak coś więcej niż tylko surowa moc obliczeniowa. Samsung wprowadza technologię Flex Magic Pixel OLED, która pozwala na stworzenie tzw. „Privacy Display”. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji ekran drastycznie przyciemnia się pod kątem, uniemożliwiając osobom postronnym podglądanie Twoich wiadomości, podczas gdy Ty, patrząc na wprost, cieszysz się pełną jasnością obrazu.

Pod względem designu możemy spodziewać się bardziej zaokrąglonych krawędzi, dedykowanej wyspy na aparaty oraz potężnej baterii (źródła mówią o 5000-5200 mAh). W obudowie tradycyjnie znajdzie się miejsce na rysik S Pen, a całość będzie dostępna w nowych kolorach, takich jak Cobalt Violet czy Galactic Blue.

W dziedzinie fotografii Samsung stawia na sprawdzone 200 MP w głównym sensorze, ale wzbogaca je o całkowicie nowy algorytm redukcji szumów, co ma zapewnić nieskazitelnie ostre zdjęcia nawet w ekstremalnych rozdzielczościach.

Zestaw uzupełnią dwa sensory 50 MP (ultraszerokokątny oraz peryskopowy 5x) oraz teleobiektyw 3x. Małym rozczarowaniem może być fakt, że mimo wcześniejszych plotek, Samsung prawdopodobnie zrezygnował z magnesów w standardzie Qi2, co oznacza brak natywnej obsługi akcesoriów typu MagSafe, do których przyzwyczaiło nas Apple.

Premiera serii Galaxy S26 zaplanowana jest już na przyszły tydzień. Wygląda na to, że Apple, mimo potężnego iPhone’a 17 Pro Max, będzie miało twardy orzech do zgryzienia w starciu z „bestią” z Korei, która w tym roku postawiła na bezkompromisową wydajność i innowacje chroniące naszą prywatność.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (10)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper