Fałszywy benchmark iPhone'a 17e krąży po sieci. Lista błędów jest długa, nie dajcie się nabrać

Technologie
127V
iPhone 17e
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 11:45

Im bliżej potencjalnej premiery nowego, budżetowego smartfona od Apple, tym gęstsza staje się atmosfera wokół przecieków. W bazie Geekbench 6 pojawił się wynik rzekomego iPhone'a 17e, który na pierwszy rzut oka może wyglądać imponująco. Niestety, dla wprawnego oka jest to zbiór technicznych absurdów i czerwonych flag, które jednoznacznie wskazują na fałszerstwo.

Zgodnie z branżowymi doniesieniami, iPhone 17e może zadebiutować już 19 lutego (data pokrywa się z premierą poprzednika). To idealny moment dla internetowych żartownisiów, by wrzucić do sieci sfabrykowane zrzuty ekranu. Najnowszy "wyciek" jest jednak wyjątkowo nieudolny.

Dalsza część tekstu pod wideo

Analiza wpisu w Geekbench ujawnia szereg niezgodności, które dyskwalifikują ten wynik jako autentyczny:

  • Identyfikator z kosmosu: rzekomy smartfon przedstawia się jako "iPhone99,11". Biorąc pod uwagę, że iPhone 16e nosił oznaczenie iPhone17,5, naturalnym następcą powinien być iPhone18,5. "99,11" to wartość całkowicie oderwana od systematyki Apple
  • Procesor, którego nie ma: według danych z testu, urządzenie napędza 8-rdzeniowy procesor. To nonsens - Apple od lat konsekwentnie stosuje architekturę 6-rdzeniową w swoich układach z serii A (nawet w najmocniejszych wariantach Pro)
  • Taktowanie: nawet gdybyśmy założyli, że iPhone 17e otrzyma "okrojony" czip A19, taktowanie na poziomie 3,76 GHz jest nierealistycznie niskie. Spodziewana częstotliwość powinna oscylować wokół 4,26 GHz
  • Pamięć RAM: benchmark wskazuje na 10 GB pamięci operacyjnej. W ekosystemie Apple nie ma szans, żeby iPhone 17e otrzymał aż tyle pamięci RAM (szczególnie w dobie problemów z dostępnością kości)
  • Płyta główna: oznaczenie "VPHONE600AP" brzmi jak nazwa pochodząca z generycznego emulatora, a nie kod płyty głównej Apple (dla porównania: iPhone 16e to V59AP)

Warto pamiętać, że inżynierowie z Cupertino zazwyczaj skutecznie pilnują, by wyniki wydajności nie wyciekły do publicznych baz danych przed oficjalną prezentacją produktu. Wyjątki zdarzają się niezwykle rzadko (jak słynna wpadka z rosyjskim YouTuberem i iPadem M5). W przypadku iPhone'a 17e zalecamy zatem dużą dozę sceptycyzmu i cierpliwość - prawdziwe cyferki zobaczymy dopiero po tym, jak Tim Cook lub informacja prasowa oficjalnie zapowiedzą sprzęt.

Geekbecnh
resize icon

Źródło: WCCFTech

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper