Legacy of Kain: Ascendance sporą niespodzianką! Zwiastun i szczegóły nowej gry z uniwersum
Na State of Play zobaczyliśmy Legacy of Kain: Defiance Remastered, ale okazuje się, że jednocześnie zapowiedziano drugą grę, która już najwidoczniej nie znalazła swojego miejsca na prezentacji PlayStation.
Legacy of Kain: Ascendance to prequel Legacy of Kain: Soul Reaver i zarazem dynamiczna, 2D platformówka akcji, płynne starcia i skillową zabawę. Twórcy chcą tu mocno postawić na fabułę - historia ma być wpleciona bezpośrednio w gameplay, przerywniki i samą konstrukcję świata. Do tego dochodzi retro pixel-art oraz filmiki inspirowane anime, które mają podbić klimat mrocznego fantasy i opowiedzieć nową opowieść o upadających królestwach, nawiedzonych ruinach i poszarpanych liniach czasu.
Na papierze brzmi to jak list miłosny do klasyki, ale z nowoczesnym tempem: łańcuchy ciosów wręcz, uniki, dashowanie i nadnaturalne ataki mają składać się na „brudny” i agresywny system walki. Smaczkiem są też wybrane sekwencje 3D w duchu epoki PS1 - pojawiają się w kluczowych momentach fabularnych, mają budować lore i dawać fanom serię scenek do rozpracowania klatka po klatce.
Największa bomba? Trzech grywalnych bohaterów. Z jednej strony Kain i jego wampiryczne możliwości, z drugiej Raziel jeszcze przed upadkiem jako ludzki rycerz Sarafan, a następnie pierwszy raz „po zmianie”, gdy dostaje skrzydła i wchodzi w bardziej drapieżny styl. Do tego Elaleth – postać nastawiona na szybki, bezlitosny napór i ofensywę. Brzmi jak pretekst do trzech różnych rytmów walki w jednym tytule.
Galeria
Warto dodać, że do uniwersum powrócili ikoniczni aktorzy głosowi - Michael Bell (Raziel), Simon Templeman (Kain), Anna Gunn (Ariel) i Richard Doyle (Moebius). A muzykę przygotowuje Klayton (Celldweller/Scandroid).