Po 16 dniach od premiery, większość twórców Highguard zostało zwolnionych. Fatalny start był początkiem końca
Nie będzie wielkiego sukcesu skazanego na porażkę Highguard. Gra na premierę mierzyła się z problemami i ostatecznie większość zespołu odpowiedzialnego za projekt zostało zwolnionych.
Highguard pojawiło się znikąd na finiszu zeszłorocznego The Game Awards. Nowe IP od ludzi z doświadczeniem przy hero shooterach, efektowny zwiastun, pomysł na rajdową strzelankę i atakowaniem baz przeciwników - a następnie... kompletna cisza. Przez kolejne tygodnie praktycznie nie dostawaliśmy żadnych konkretów, więc gdy w końcu ruszyła szybka prezentacja i niemal natychmiastowa premiera, wielu graczy nie było przekonanych do tego pomysłu.
Start wyglądał obiecująco na papierze - na Steamie tytuł dobił niemal do 100 tysięcy graczy jednocześnie, a w Stanach Zjednoczonych miał nawet wskoczyć do Top 20 tygodniowo najbardziej gier na PlayStation i Xboksie.
Problem w tym, że bardzo szybko pojawił się zimny prysznic: mieszane opinie użytkowników, narzekania na balans i ogólną „nijakość” w zatłoczonym segmencie live service. W lutym liczby na PC posypały się do poziomu poniżej 5 tysięcy graczy jednocześnie, mimo że twórcy próbowali ratować sytuację kolejnymi aktualizacjami.
I teraz mamy najgorszy możliwy ciąg dalszy tej historii. Projektant Alex Graner napisał na LinkedIn, że „niestety – wraz z większością zespołu Wildlight – został dziś zwolniony” i podkreślił, jak bardzo boli go to, że w grze było jeszcze sporo nieopublikowanej zawartości, na którą czekał. Jego wpis podawali dalej inni pracownicy związani z Highguard, co tylko dolało oliwy do ognia.
Wildlight następnie potwierdziło, że doszło do zwolnień. Studio przyznało, że rozstało się z „częścią zespołu”, ale jednocześnie zostawia „rdzeń deweloperów”, by dalej wspierać grę i rozwijać projekt. Brzmi jak klasyczny scenariusz po zderzeniu ambitnej wizji z brutalną rzeczywistością rynku.
Highguard miało wejść przebojem... a po 16 dniach od premiery stało się ostrzeżeniem, jak szybko potrafi skończyć się marzenie o nowym królu strzelanek.
A large part of the Wildlight Entertainment team that worked on @PlayHighguard has been laid off, just 16 days after release.
— Geoff Keighley (@geoffkeighley) February 12, 2026
An unfortunate, brutal and sad outcome for a game I enjoyed in early play tests. pic.twitter.com/6KFLANVg2C