10 FPS w zwiastunie? Gracze śmieją się z gry, która wyglądała ZA DOBRZE w dniu zapowiedzi

Gry
1319V
God Save Birmingham
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:50
PC

Od czasu do czasu pojawiają się gry, które w dniu premiery wyglądają wyjątkowo dobrze. Jednym z takich tytułów jest God Save Birmingham i najwidoczniej w końcu deweloperzy zaczynają pokazywać prawdziwą jakość produkcji.

W dniu zapowiedzi God Save Birmingham zrobiło świetne wrażenie. Zwiastun wyglądał wręcz wyśmienicie, więc część graczy od razu włączyła tryb „to musi być ściema” - zwłaszcza że materiał prezentował jakość, której zwykle nie widzimy na wczesnych etapach produkcji. Teraz jednak wygląda na to, że deweloperzy małymi krokami zaczynają pokazywać bardziej „prawdziwą” rozgrywkę.

Dalsza część tekstu pod wideo

I właśnie dlatego nowy zwiastun God Save Birmingham wywołał burzę... ale nie w pozytywnym sensie. Materiał jest dosłownie wyśmiewany z dwóch powodów: jakości grafiki oraz płynności działania. Gracze czują się, jakby ktoś nagle zdjął filtr upiększający, a w tle zaczęła wychodzić surowa rzeczywistość.

W porównaniu do pierwszego pokazu gra wygląda wyraźnie gorzej, a to dopiero początek problemów. Nawet przy skromnej akcji produkcja ma ogromne kłopoty z płynnością animacji - całość sprawia wrażenie ciężkiej, poszatkowanej i dalekiej od „next-genowego” efektu, którym kusił pierwszy zwiastun.

Pod materiałem pojawiają się komentarze wprost drwiące z tego, że God Save Birmingham działa w 10 klatkach na sekundę. Nie brakuje też prostego pytania: po co w ogóle publikować taki zwiastun, skoro wygląda jak antyreklama i wystawia projekt na strzał jeszcze przed premierą?

Sytuację podgrzewają porównania do The Day Before. Część widzów określa grę wymownie jako God Save The Day Before, sugerując, że pierwszy zwiastun mógł budować oczekiwania na wyrost, a teraz dostajemy zderzenie z realnym stanem produkcji.

Źródło: YouTube.com

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper