Nintendo Switch 2 faktycznie ma MOC? Final Fantasy VII Rebirth na porównaniu pokazuje potencjał konsoli
Po wyjątkowym sukcesie Final Fantasy VII Remake na Nintendo Switch 2, gracze już mogą szykować się na Final Fantasy VII Rebirth. Pierwsze porównanie potwierdza - to może być kolejny hit Square Enix.
Digital Foundry wzięło pod lupę króciutkie ujęcia z Nintendo Direct i zestawiło je 1:1 z wersją z PS5, żeby sprawdzić, jak Square Enix upchnęło tak mocny i piękny tytuł na hybrydzie. Wniosek jest prosty: to wygląda jak ambitny port zrobiony z głową... „odchudzony”, ale nadal wyglądający świetnie.
Najważniejszy koszt to rozdzielczość. Z materiału (zakładając rozgrywkę na dużym ekranie) wychodzi natywne 720p podbite do 1080p, a sposób skalowania wygląda na „tańsze” DLSS / DLSS lite – po artefaktach i ogólnej prezentacji. Efekt uboczny? Włosy potrafią wyglądać ziarnisto i bywają niestabilne, co od razu rzuca się w oczy przy zbliżeniach. Cel wydajnościowy ma być ustawiony na 30 klatek, podobnie jak w jakościowym trybie PS5, tylko wiadomo w 720p z upscalem to zupełnie inna liga niż „prawie 4K” na konsoli Sony.
Final Fantasy VII Rebirth: PS5 vs. Switch 2 comparison from Digital Foundry pic.twitter.com/P9FFmzfzgV
— Pirat_Nation 🔴 (@Pirat_Nation) February 10, 2026
Ciekawsze są jednak cięcia poza samą rozdzielczością. Digital Foundry zwraca uwagę na mniejsze zatłoczenie w lokacjach, rzadszą roślinność w plenerach, okrojoną jakość cieni i możliwie bardziej widoczny pop-in. I teraz najlepsze: te kompromisy mają być na tyle sprytnie rozłożone, że w normalnym oglądaniu gracz nie powinien czuć się „oszukany” - dopiero w bezpośrednim porównaniu z PS5 różnice robią się naprawdę oczywiste.
Jest też mały znak zapytania przy płynności. Ujęcia z Nintendo Directa wyglądają momentami „szarpanie”, więc nie da się wykluczyć spadków z 30 fps, ale równie dobrze może chodzić o frame-pacing, czyli nierówne podawanie klatek. DF przypomina, że podobny problem był widoczny na pierwszych materiałach Final Fantasy VII Remake na Switchu 2, a finalnie udało się to ogarnąć na premierę.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Final Fantasy VII Rebirth.