Detroit: Become Human 2 na State of Play? Gracze wierzą w nadejście gry
Czy to już czas na powrót do świat androidów? Wielu graczy ma nadzieję, że wiadomość opublikowana przez Bryana Decharta nie jest przypadkowa. Szeroka publika liczy na Detroit: Become Human 2.
Detroit: Become Human to dla wielu graczy najlepsza produkcja Quantic Dream. Francuzi mają dziś na głowie nową grę w świecie „Gwiezdnych wojen”, ale fani historii o androidach od lat żyją jedną nadzieją: że studio jeszcze kiedyś wróci do tego uniwersum i pokaże coś więcej niż tylko wspomnienia z epoki PS4.
I właśnie dlatego najnowsza zapowiedź PlayStation rozgrzała internet. Dzisiaj Sony potwierdziło, że kolejne State of Play odbędzie się 12 lutego - a chwilę później zareagował Bryan Dechart, czyli aktor odpowiedzialny za wizerunek i głos Connora w Detroit: Become Human. Wrzucił pod informacją emotkę „oczu” i wykrzyknik… i dla części społeczności to wystarczyło, żeby odpalić tryb: „Detroit: Become Human 2!”.
Actor Bryan Dechart (Detroit: Become Human) teases something for the upcoming PlayStation State of Play. pic.twitter.com/lpJxBe1xOh
— GermanStrands (@GermanStrands) February 9, 2026
Tyle że na tym etapie warto wstrzymać się z optymizmem. Bryan Dechart jest oczywiście kojarzony przede wszystkim z Detroit, ale w branży robił znacznie więcej - pojawiał się choćby przy Red Dead Redemption, udzielał głosu w Cyberpunk 2077, działa też przy innych projektach, streamuje na Twitchu, a razem z żoną (Amelia Rose Blaire - też obecną w Detroit) prowadzi własne Dechart Games i pracuje nad The Grand Prismatic, czyli narracyjną grą.
Z drugiej strony... fani nie biorą tego znikąd. Quantic Dream nigdy definitywnie nie zamknęło drzwi przed kontynuacjami. David Cage mówił w 2020 roku, że studio może wracać do swoich marek, jeśli „jest jeszcze coś do powiedzenia” o świecie i bohaterach, a kontynuacja robiona wyłącznie „dla kasy” nie jest ich celem.
Na teraz mamy więc klasyczną sytuację: drobna reakcja w social mediach + State of Play na horyzoncie = eksplozja teorii. Czy zobaczymy Detroit: Become Human 2? Nie mamy żadnej pewności. Ale jeśli istnieje moment, w którym społeczność będzie się łapać każdej iskry, to właśnie teraz.