Forza Horizon 6 zachwyci szeroką publikę?! Twórcy podsumowują informacje i szykują graczy na zabawę

Gry
303V
Forza Horizon 6
AlbertWokulski | Dzisiaj, 09:30
PS5 XSX|S PC

Playground Games opublikowało rozbudowany tekst, który potwierdza najważniejsze informacje o Forza Horizon 6. To może być przełomowa odsłona serii.

Forza Horizon 6 została oficjalnie zaprezentowana na początku roku, a wyścigi przyjadą do graczy już 19 maja. Gra od pierwszej zapowiedzi wygląda niczym spełnione marzenie dla fanów serii, którzy od lat czekali, by festiwal wreszcie wylądował w Japonii... i teraz Playground Games dorzuca paliwa do ognia, podsumowując najważniejsze funkcje.

Dalsza część tekstu pod wideo

Największa gwiazda? Japonia i jej rozpoznawalne miejscówki, które aż proszą się o nocne przejazdy w neonach. W grze odwiedzimy m.in. centrum Tokio z ikonicznymi punktami pokroju Shibuya Crossing, Ginko Avenue czy Tokyo Tower, a do tego pojawią się drogi inspirowane pętlą C1 oraz klasyczne górskie przełęcze jak Mt. Haruna i Bandai Azuma. To nie jest „Japonia z pocztówki” - to ma być plac zabaw dla ludzi, którzy kochają klimat JDM i serpentyny.

Wracają pory roku, ale tym razem z mocniej odczuwalnymi różnicami niż w Meksyku - inne krajobrazy, roślinność, pogoda, a nawet delikatne „soundscape’y”, które mają sprawić, że każda pora roku ma własny charakter. I jest też genialny twist: nawet jeśli aktualnie nie ma zimy, w alpejskim regionie Japonii śnieg ma być dostępny cały rok, więc zakładasz zimówki i jedziesz po białym kiedy chcesz.

Playground dorzuca też świeży typ aktywności: Horizon Rush, czyli wydarzenia w formie widowiskowych torów przeszkód. Masz się ścigać, skakać, przeciskać i udowadniać skilla na specjalnych miejscówkach - w tym w lokacjach typu Tokyo City Docks. Do tego wracają opaski, więc progres ma być czytelny: odblokowujesz kolejne eventy, zaliczasz je i wspinasz się po drabince do statusu Horizon Legend.

W otwartym świecie pojawi się masa spotkań dla fanów motoryzacji, a najlepsze jest to, że wszystko dzieje się „na żywo” w Shared Open World – jedziesz, widzisz graczy i dołączasz bez ekranów ładowania. Time Attack Circuits pozwolą bić czasy okrążeń na różnych torach w całej Japonii, Car Meets dadzą przestrzeń na podziwianie fur, pobieranie tune’ów i malowań, a nawet kupowanie kopii aut, które zobaczysz u innych. Są też Drag Meets – uliczne dragi z miejscem dla 12 aut, ustawiasz się na starcie, czekasz na światła i lecisz.

Ważna zmiana to „budowanie życia” w Japonii, czyli bardziej osobiste podejście do gry. Dostaniemy personalizowanie garaży, które można dekorować jak własny showroom, oraz The Estate, gdzie będziesz mógł budować i ozdabiać elementy bezpośrednio w otwartym świecie. Znajomych da się zapraszać na wizyty, a nawet pobierać układy garaży od społeczności. Co ciekawe, dochodzi multiplayerowe budowanie w EventLab - w ramach Horizon CoLab nawet do 12 graczy ma wspólnie tworzyć rzeczy w świecie gry (choć same garaże i Estate mają być budowane solo).

Do tego dochodzi pomysł na Aftermarket Cars - auta „zaparkowane” w świecie, które możesz przetestować albo dodać do kolekcji, często z rabatem, a wśród nich mają trafiać się rzadkie i unikalne modele do chwalenia się w garażu. Z perspektywy komfortu ścigania pojawia się Car Proximity Radar: opcja, która ma pomagać ogarniać martwe pole i unikać przypadkowych dzwonów, zwłaszcza gdy jeździsz w kamerach z kokpitu, maski czy zderzaka.

Playground chwali się też mocno dźwiękiem - nowe nagrania, remaster, lepsze systemy turbo i strzałów z wydechu, dokładniejsze brzmienie nawierzchni i lepsze „impulse response” w kokpicie. Ma to spinać nowa technologia modelowania akustyki oraz Triton Acoustics, czyli obiektowy system pogłosu, który symuluje realne echo w zależności od tego, gdzie jesteś i co masz wokół. Dodatkowo twórcy nagrywali terenowe sample przez wszystkie cztery pory roku w Japonii, żeby świat brzmiał autentycznie.

Dla fanów tuningu też jest kilka „w końcu!”: odświeżone Forza Aero, możliwość malowania oklein na szybach, nowe felgi i opcja montowania innych felg z przodu i z tyłu. Dorzucono nawet kosmetyczne zużycie opon - auto ma reagować wizualnie na to, ile naprawdę nim jeździsz. A jeśli grasz na kierownicy albo kochasz kokpit - animacje skrętu mają być wyraźnie lepsze, z rotacją kierownicy nawet do 540 stopni, co ma mocniej podbić immersję.

No i na deser informacja, która może zrobić różnicę dla masy osób: Forza Horizon 6 będzie wspierać Xbox Play Anywhere (dla wersji cyfrowej kupionej na Xbox / Microsoft Store), a do tego ma mieć pełne cross-play i cross-save na wszystkich platformach - Xbox Series X|S, Xbox na PC, PS5 i Steam.

Źródło: forza

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper