Horizon Hunters Gathering „to główna gra PlayStation”. Horizon 3 single-player zadebiutuje za 3-5 lat
Nie mamy dobrych informacji dla fanów gier single-player. Sony najwidoczniej stawia bardzo mocno na sieciowe doświadczenia, bo Horizon Hunters Gathering to aktualnie główny projekt Guerrilla Games.
Wygląda na to, że fani single-playerowego Horizon muszą uzbroić się w cierpliwość. Już w zeszłym tygodniu pojawiły się przecieki Jasona Schreiera sugerujące, że Horizon 3 wcale nie jest tuż za rogiem, a teraz kolejne ustalenia potwierdzają: na ten powrót Aloy poczekamy znacznie dłużej, niż wielu liczyło.
Najważniejszy konkret jest brutalnie prosty - Horizon Hunters Gathering nie jest tylko pobocznym spin-offem, a projektem numer jeden w Guerrilla Games. Według informacji potwierdzonych u dwóch osób zaznajomionych ze stanem marki, wielu pracowników przerzucono z Horizon 3 właśnie do Horizon Hunters Gathering, bo Sony ma być mocno zdeterminowane, by dowieźć sieciowy sukces. I to niestety widać po priorytetach studia.
Co to oznacza dla Horizon 3? W tle pada przedział, który dla części graczy brzmi jak wyrok: na „prawdziwą” kontynuację w klimacie dużego, single-playerowego RPG możemy czekać jeszcze od 3 do 5 lat. To automatycznie ustawia grę w rejonie PlayStation 6, choć nie można wykluczyć scenariusza cross-generacyjnego... czyli wydania także na PS5, jeśli Sony będzie chciało zamknąć temat szerokim zasięgiem.
Taki obrót spraw pasuje do większego obrazka: Sony w tej generacji mocniej „rozciąga” marki na wiele frontów. Horizon już dostał poboczne projekty, a w przygotowaniu są kolejne inicjatywy (w tym MMO rozwijane przez NCSoft).
Jedno jest pewne: Horizon Hunters Gathering ma być teraz tym tytułem, który wyznacza rytm całej serii. A Horizon 3, zamiast być „następne”, wygląda na projekt, który dopiero czeka na swój moment. I to może być najbardziej gorzka informacja dla tych, którzy po Horizon Forbidden West chcieli po prostu kolejnej wielkiej przygody Aloy.