Nowy Rayman niemalże potwierdzony! Twórca tej serii zbyt wcześnie zdradził plany
Michel Ancel, ojciec chrzestny serii Rayman, sprawił fanom ogromną niespodziankę, potwierdzając w wywiadzie dla magazynu Retro Gamer, że kultowa pierwsza część gry doczeka się odświeżenia.
Twórca wspomniał o projekcie będącym „rodzajem remake'u”, który ma przenieść przygody bezkończynowego bohatera w świat wysokiej rozdzielczości HD. Choć Ancel oficjalnie przeszedł na emeryturę w 2020 roku, jego obecna rola jako konsultanta przy nowych projektach Ubisoftu sprawia, że te doniesienia można traktować jako niezwykle wiarygodne źródło informacji o przyszłości marki.
Nowa wersja ma przede wszystkim wyeliminować jeden z największych problemów oryginału z 1995 roku - morderczy, często wręcz niesprawiedliwy poziom trudności. Ancel zdradził, że deweloperzy planują dodać więcej punktów kontrolnych (checkpointów), co ma uczynić rozgrywkę znacznie mniej frustrującą dla współczesnych odbiorców. Mimo tych ułatwień, gra ma zachować swoje unikalne, „pikselowo precyzyjne” sterowanie, które zdaniem twórcy do dziś sprawia, że tytuł ten wydaje się świeży i oryginalny na tle nowoczesnych platformówek.
Zapowiedź ta idealnie komponuje się z niedawnym przeciekiem z australijskiego urzędu klasyfikacyjnego, gdzie dostrzeżono tytuł Rayman 30th Anniversary Edition. Sugeruje to, że rok 2026 będzie stał pod znakiem hucznych obchodów trzydziestolecia serii.