IEM Kraków 2026 zakończony. Vitality ponownie zmasakrowało rywali w CS2

Gry
205V
iem kraków 2026
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:35
PC

Esportowe emocje w Polsce sięgnęły zenitu - turniej IEM Kraków 2026 oficjalnie przeszedł do historii.

W wielkim finale, będącym godnym następcą legendarnego katowickiego Spodka, naprzeciw siebie stanęły ekipy Team Vitality oraz FURIA. Choć Brazylijczycy zaczęli spotkanie z wysokiego C, to ostatecznie europejski super-skład pod wodzą apEX-a wzniósł puchar, wygrywając serię wynikiem 3:1. Dla Vitality jest to pierwsze trofeum wywalczone w 2026 roku, co stanowi idealną kontynuację ich zwycięskiej passy po ubiegłorocznym Majorze w Budapeszcie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Przebieg meczu finałowego

Finałowa seria dostarczyła kibicom pełen wachlarz emocji, od spektakularnych powrotów po totalną dominację:

  • Mirage (13:11 dla FURII): Brazylijczycy dokonali niemożliwego, wracając ze stanu 3:9. Kluczowa okazała się postawa YEKINDARA, który po słabej pierwszej połowie przebudził się w defensywie, prowadząc swój zespół do zwycięstwa.
  • Inferno (13:8 dla Vitality): Odpowiedź Francuzów była błyskawiczna. ZywOo całkowicie zdominował stronę terrorystów, kończąc mapę z imponującym ratingiem 2.47.
  • Nuke (13:2 dla Vitality): Prawdziwy nokaut. Vitality nie tylko wygrało mapę w ekspresowym tempie, ale przy okazji przerwało passę ośmiu kolejnych zwycięstw FURII na tej arenie.
  • Overpass (13:10 dla Vitality): Mimo zaciętej walki w końcówce, genialne zagrania flameZ-a oraz opanowanie kapitana apEX-a pozwoliły Vitality postawić kropkę nad „i”.

ZywOo: Człowiek z innej planety

Niekwestionowaną gwiazdą turnieju został Mathieu „ZywOo” Herbaut. Francuz udowodnił, że tytuł najlepszego gracza 2025 roku nie był przypadkiem. Finał zakończył z kosmicznym ratingiem 1.66, notując przy tym aż 90 zabójstw i zaledwie 41 zgonów. Jego średnie obrażenia na rundę (ADR) wyniosły 101, co przy tak wysokiej stawce meczu jest wynikiem wręcz nierealnym. To właśnie jego 27 multikilli w trakcie całej serii stało się fundamentem, na którym Vitality zbudowało swój sukces.

Warto przypomnieć, że droga Vitality do krakowskiego finału była pokazem stabilnej formy. Zespół gładko przebrnął przez fazę grupową, pokonując BC.Game i 3DMAX. Jedynym momentem grozy był mecz przeciwko Aurorze, gdzie o losach mapy Ancient zadecydowała dopiero poczwórna dogrywka. Jednak po pokonaniu MOUZ w półfinale, ekipa ZywOo wyszła na serwer w TAURON Arenie z pewnością siebie, która pozwoliła im uciszyć brazylijskich fanów i zasiąść na tronie IEM Kraków.

Źródło: HLTV

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper