Leon Kennedy nie trafił w nikogo! Nintendo tłumaczy się z ostatniego Directa
Podczas najnowszego Nintendo Direct Partner Showcase widzowie zauważyli kuriozalny trend - bohaterowie gier jak Resident Evil Requiem czy Indiana Jones i Wielki Krąg kompletnie nie trafiali do celu. Jak się okazuje, to nie przypadek, ale celowa decyzja Nintendo.
W sieci zawrzało po tym, jak fani zauważyli, że Leon Kennedy w zwiastunie Resident Evil Requiem strzela w powietrze, a Indiana Jones unika zadawania obrażeń przeciwnikom. „Nikt tu nie ginie” - pisał popularny streamer Maximilian. Nintendo, jak twierdzą branżowe źródła, celowo ograniczyło przemoc w materiałach promowanych podczas swojego pokazu.
It's really funny how nintendo had to show poor gameplay of requiem to keep their show PG.
by u/Thegoodgamer32 in NintendoSwitch2
Takie podejście nie jest jednak nowe. Firma już wcześniej ocenzurowała brutalne sceny w zwiastunach gier takich jak Doom czy Wiedźmin 3 podczas Directów, tłumacząc się tym, że transmisje skierowane są do widzów w każdym wieku, także najmłodszych.
Choć niektórzy gracze zarzucają Japończykom zbytnią poprawność, inni chwalą Nintendo za konsekwencję w utrzymaniu rodzinnego wizerunku marki. Krwawe fragmenty można za to oglądać w pełnych zwiastunach na kanałach Capcomu i Bethesdy.
Resident Evil Requiem ukaże się 27 lutego na PS5, Xboxie Series X/S, Switchu 2 i PC. Indiana Jones i Wielki Krąg zadebiutuje 12 maja na nowej konsoli Nintendo.