Gdzie system-seller od twórców Elden Ring? Fani wściekli na brak ekskluzywnego The Duskbloods na NS2
Ostatni pokaz Nintendo Direct: Partner Showcase miał być momentem, w którym fani FromSoftware w końcu zobaczą swoje ulubione tytuły w akcji na nowej platformie. Nadzieje były ogromne, zwłaszcza w odniesieniu do tajemniczego The Duskbloods.
Niestety, mimo licznych zapowiedzi od zewnętrznych deweloperów, japońskie studio całkowicie pominęło prezentację, zostawiając społeczność i jednocześnie fanów soulslike z ogromnym niedosytem i rosnącym niepokojem o stan obu produkcji.
Sytuacja wokół portu Elden Ring na Switcha 2 staje się coraz bardziej zagadkowa. Tytuł ten, pierwotnie planowany na zeszły rok, został opóźniony w październiku pod pretekstem „dopracowania wydajności”. Z kolei The Duskbloods, które zapowiadano jako wielką premierę na 2026 rok, od miesięcy otacza grobowa cisza.
Brak jakichkolwiek nowych fragmentów rozgrywki czy choćby krótkiego zwiastuna sprawia, że gracze zaczynają snuć czarne scenariusze - od całkowitego przemodelowania projektów, aż po ich po cichu przeprowadzone anulowanie.
Reakcje fanów w mediach społecznościowych oscylują między czarnym humorem a autentyczną rozpaczą. Popularność zdobywają wpisy o „padaniu na kolana na parkingu” z żalu, a niektórzy ironicznie porównują The Duskbloods do mitycznego Bloodborne 2, sugerując, że gra stała się kolejnym „projektem widmo”, którego nigdy nie ujrzymy.