iPhone Fold celuje w słaby punkt Samsunga. Nowa technologia ekranu ma zapewnić wyższą odporność na zarysowania

Technologie
167V
Apple / iPhone Fold
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 14:45

Apple kazało nam długo czekać na swojego pierwszego "składaka", ale wygląda na to, że w Cupertino nie marnowano czasu. Najnowsze doniesienia z łańcucha dostaw sugerują, że iPhone Fold może zaoferować poziom wytrzymałości ekranu wewnętrznego, o jakim użytkownicy Samsungów mogą na razie tylko pomarzyć. Tajną bronią Tima Cooka ma być zmiana materiałowa, która - choć kosztowna - może wyeliminować jedną z największych wad elastycznych wyświetlaczy.

Wewnętrzne ekrany składanych smartfonów to technologiczne dzieła sztuki, ale jednocześnie ich pięta achillesowa. Są delikatne, podatne na zarysowania paznokciem i z czasem ulegają zużyciu w miejscu zgięcia. Samsung, lider tego segmentu, w swoich urządzeniach stosuje na wierzchu ultracienkiego szkła (UTG) warstwę ochronną wykonaną z PET (politereftalanu etylenu). Jest to rozwiązanie sprawdzone i relatywnie tanie w produkcji, ale nie idealne pod względem twardości.

Dalsza część tekstu pod wideo

Według raportu serwisu The Elec, Apple rozważa pójście o krok dalej. Choć inżynierowie z Cupertino brali pod uwagę tańszy PET, szala zwycięstwa przechyla się na stronę folii poliimidowej (PI). Materiał ten, choć znacznie droższy w produkcji, charakteryzuje się zdecydowanie wyższą odpornością na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne oraz lepszą stabilnością termiczną.

Jeśli Apple zdecyduje się na ten ruch (a potencjalnym dostawcą ma być firma Kolon Industries), iPhone Fold zyska znaczącą przewagę nad konkurencją w kwestii długowieczności panelu. Zastosowanie folii PI na warstwie szkła UTG ma nie tylko chronić matrycę, ale też pomóc w zminimalizowaniu widoczności niesławnego "zgięcia" na środku ekranu. Decyzja o wyborze droższego materiału wpisuje się w przewidywaną strategię cenową. iPhone Fold, który ma zadebiutować jesienią tego roku obok serii iPhone 18, nie będzie tanim gadżetem. Analitycy szacują cenę sugerowaną (MSRP) na poziomie 2399 dolarów. W Polsce, po doliczeniu podatku VAT i podatku od nowości, możemy oczekiwać kwot rzędu 13 do 15 tysięcy złotych. 

Przy tak astronomicznej wycenie, Apple nie może pozwolić sobie na kompromisy jakościowe. Klienci płacący równowartość używanego samochodu za telefon oczekują, że ekran nie porysuje się od samego patrzenia. Wybór poliimidu zamiast PET może być kluczowym argumentem, który pozwoli Apple uzasadnić metkę "premium" w segmencie, który do tej pory kojarzył się z koniecznością wyjątkowej ostrożności w określonych warunkach.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper