GOG przyznaje się do ogromnego błędu. Przeprasza graczy i mówi o ograniczonym budżecie

Gry
906V
GOG
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 18:59
PC

Platforma GOG, znana z zamiłowania do klasyki i walki o cyfrową trwałość gier, znalazła się w ogniu krytyki po opublikowaniu baneru promującego noworoczną wyprzedaż.

Gracze błyskawicznie wyłapali, że grafika została wygenerowana przez sztuczną inteligencję, co w środowisku fanów retro gier odebrano jako pójście na łatwiznę. Choć firma początkowo unikała publicznych komentarzy, jeden z pracowników marketingu ostatecznie potwierdził te przypuszczenia na prywatnym serwerze Discord dla subskrybentów programu Patron.

Dalsza część tekstu pod wideo

Przedstawiciel firmy, Arthur Dejardin, przyznał otwarcie, że kontrowersyjny baner powstał przy użyciu narzędzi AI, ale jego publikacja była nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Według tłumaczeń GOG, grafika była jedynie wersją roboczą, która nigdy nie powinna trafić na stronę główną sklepu.

"Zawiedliśmy na co najmniej dwóch poziomach: kontroli jakości materiału oraz szybkości reakcji, gdy błąd stał się widoczny" - napisał pracownik, przepraszając za rozczarowanie, jakie poczuli lojalni klienci.

Firma tłumaczy się również swoimi ograniczonymi zasobami. GOG podkreśla, że nie jest rynkowym gigantem z nieskończonym budżetem, a jedynie małym zespołem, który każdego dnia walczy o zachowanie starych gier i promowanie wersji DRM-free.

Eksperymentowanie z technologią AI ma w założeniu pozwalać im „robić więcej przy pomocy mniejszej liczby rąk”. Tym razem jednak eksperyment zakończył się spektakularną porażką wizerunkową, co jest szczególnie bolesne dla marki budującej swój PR na autentyczności i szacunku do pracy twórców. Jeden błąd, a może być wspominany przez wiele lat...

Oto pełne oświadczenie:

Cześć wszystkim, chciałbym odnieść się do kwestii naszego ostatniego baneru promującego wyprzedaż noworoczną.

Po pierwsze, jeśli chodzi o jakość samej grafiki: ten baner był materiałem w trakcie opracowywania (WIP), który przez pomyłkę pozwoliliśmy wyświetlić na stronie głównej sklepu. To nie powinno się wydarzyć. Zawiedliśmy na co najmniej dwóch polach: kontroli jakości materiału, który trafił na stronę główną, oraz odpowiednio szybkiej reakcji, gdy już zauważyliśmy błąd.

Po drugie, chcę potwierdzić, że ten niedokończony projekt faktycznie powstał przy pomocy narzędzi AI. Słyszymy Wasze rozczarowanie związane z użyciem tej technologii i widzimy, że dla wielu z Was jest to drażliwy temat.

Chcę również szczerze wyjaśnić, dlaczego zdecydowaliśmy się na eksplorację technologii: nie dysponujemy nieskończonymi zasobami branżowych gigantów. Jesteśmy oddanym, ale małym zespołem, który każdego dnia haruje jak wół, by dbać o zachowanie gier. Aby podtrzymać tę misję, przywracać więcej tytułów do życia i wydawać je bez zabezpieczeń DRM, eksperymentujemy z narzędziami, które pozwalają nam zdziałać więcej przy tej ograniczonej liczbie rąk do pracy, którą dysponujemy.

Testujemy różne technologie od samego początku naszej działalności. Niektóre eksperymenty kończą się sukcesem, inne – jak ten baner – nie. Eksplorowanie różnorodnych rozwiązań technologicznych daje nam możliwości znacznie większego zespołu, dzięki czemu nigdy nie musimy godzić się na robienie mniej.

Na koniec – jestem świadomy, że niektórzy z Was mają obawy związane z opuszczeniem serwera Discord dla Patronów przez jednego z członków zespołu GOG. Proszę, zrozumcie, że w chwilach dużych emocji ludzie czasami muszą się wycofać dla własnego dobrostanu. To była osobista decyzja, którą szanujemy.

Dziękuję wszystkim, Arthur

Źródło: Kotaku

Komentarze (13)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper