Nowe Star Wars Jedi 3 musi poprawić ten element, aby stać się najlepszą częścią serii - gracze zdecydowali

Gry
339V
Star Wars Jedi
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 18:32
PS5 XSX|S PC

Chociaż data premiery Star Wars Jedi 3 wciąż pozostaje tajemnicą, wiemy, że prace nad grą idą pełną parą, a debiut powinien mieć miejsce w nadchodzących miesiącach.

Po sukcesie Survivor, fani z niecierpliwością wyczekują pierwszego zwiastuna, który według przewidywań jest blisko. Najważniejszą lekcją techniczną dla studia Respawn będzie jednak uniknięcie problemów z optymalizacją, które trapiły poprzednią część przez wiele miesięcy po debiucie. Jeśli „trójka” ma stać się najlepszą odsłonę cyklu, musi zaoferować nienaganną jakość techniczną już w dniu premiery, nie pozwalając, by błędy przesłoniły kunszt rozgrywki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Największym wyzwaniem fabularnym nie jest jednak mechanika, a zerwanie z tzw. „nostalgia-baitingiem”. Społeczność fanów zauważa, że choć walka mieczem świetlnym i eksploracja są w tej serii wybitne, to scenariusz wciąż zbyt mocno trzyma się bezpiecznych i nieco wyeksploatowanych fundamentów Sagi Skywalkerów. Gościnne występy Dartha Vadera czy Boby Fetta były ekscytujące, ale gracze zaczynają odczuwać zmęczenie ciągłym powracaniem do tych samych motywów. Jedi 3 ma szansę stać się produkcją wybitną tylko wtedy, gdy odważy się w pełni wyjść z cienia Imperium i Szturmowców, stawiając na własną, unikalną tożsamość.

Jak podaje Comicbook, kluczem do sukcesu są postacie takie jak Cal Kestis czy Merrin - bohaterowie całkowicie oryginalni, których wewnętrzne i zewnętrzne zmagania gracze pokochali najbardziej. Inspiracją dla twórców powinien być sukces serialu Andor, który udowodnił, że uniwersum Gwiezdnych Wojen nie potrzebuje znanych nazwisk, by zachwycać dojrzałą opowieścią. Społeczność marzy o starciach z zupełnie nowymi frakcjami, na przykład potężnymi syndykatami zbrodniczymi oraz o eksploracji planet, które nie są uwikłane w klasyczny konflikt Jedi kontra Sithowie. Przeniesienie akcji w rejony galaktyki niezależne od wielkiej polityki pozwoliłoby zwieńczyć trylogię w sposób świeży i niezapomniany.

Zakończenie historii Cala na odizolowanej planecie, które widzieliśmy w poprzedniej części, to idealny punkt wyjścia do wprowadzenia świeżych, nieznanych dotąd zagrożeń. Jeśli Respawn postawi na kreatywność zamiast bezpiecznego odcinania kuponów od znanych schematów, możemy otrzymać przygodę, która na stałe zapisze się w kanonie jako dzieło kompletne i niezależne. To właśnie ta odwaga w kreowaniu nowych światów i przeciwników może sprawić, że finał trylogii będzie niesamowicie mocny.

Źródło: Comicbook

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper