Ten utwór wzruszył wielu graczy Wiedźmina 3, a jego twórca pracuje teraz przy Wiedźminie 4!
Paweł Sasko, jeden z kluczowych twórców w CD Projekt RED, postanowił ostatnio uderzyć w sentymentalne tony, wspominając jeden z najbardziej ikonicznych momentów w historii gier.
Chodzi o piosenkę Priscilli - o tytule Wilcza Zamieć - z Wiedźmina 3, która dla wielu graczy do dziś pozostaje emocjonalnym symbolem przygód Geralta. Sasko przyznał, że projektując to zadanie, chciał dać graczom chwilę wytchnienia i pozwolić im poczuć wszystkie smaki Novigradu, tworząc punkt kulminacyjny, który miał być oddechem w gęstej od intryg fabule.
Sukces tej sceny nie był jednak dziełem przypadku, a Sasko chętnie dzieli się zasługami z resztą „szalonego zespołu”. Za tekst odpowiadała Ola Motyka, jedna z najlepszych pisarek w polskim gamedevie, a za stronę wizualną Igor Sarzyński, obecny dyrektor kreatywny kontynuacji Cyberpunka 2077. Największe poruszenie wywołała jednak wzmianka o oprawie muzycznej. Paweł Sasko oficjalnie potwierdził, że legendarny kompozytor Marcin Przybyłowicz, który stworzył magię dźwiękową trzeciego Wiedźmina, pracuje już nad nadchodzącym „Wiedźminem 4” (Projektem Polaris).
Dla fanów to wiadomość o ogromnym znaczeniu. Powrót Przybyłowicza do świata potworów i mieczy to gwarancja, że nowa saga zachowa ten unikalny, słowiański i melancholijny klimat, za który pokochaliśmy serię. Informacja ta wywołała falę entuzjazmu w mediach społecznościowych - gracze wspominają, jak Wilcza Zamieć doprowadzała ich do łez, a fakt, że nad muzyką do nowej gry pracuje także P.T. Adamczyk, pozwala wierzyć, że CD Projekt RED buduje prawdziwy muzyczny, wymarzony zespół.
Wygląda na to, że nowa saga Wiedźmina jest w rękach ludzi, którzy doskonale wiedzą, jak grać na naszych emocjach. Skoro ekipa odpowiedzialna za wzruszenia w novigradzkich karczmach znów „gotuje” coś wspólnie, możemy spodziewać się, że czwarta odsłona uderzy w te same czułe struny.
Song written by Ola Motyka (one of the best video game writers in Poland), music by Marcin Przybyłowicz (a fucking legend composer, now on Witcher 4) and cinematography by Igor Sarzyński (current Creative Director of Cyberpunk 2). They deserve so much credit.
— Paweł Sasko (@PaweSasko) January 27, 2026