Pracownicy Ubisoftu mają dość. Dzisiaj wiec, potem strajk. Czy to upadek francuskiego giganta?

Gry
866V
Assassin's Creed Shadows
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:32
PS5 XSX|S NS2 PC

Sytuacja wewnątrz firmy Ubisoft staje się coraz bardziej napięta w związku z ogłoszonym niedawno „wielkim resetem”, który wywołuje potężne wstrząsy w całej branży gier.

Francuskie związki zawodowe, w tym STJV oraz Solidaires Informatique, wezwały pracowników na całym świecie do trzydniowego strajku zaplanowanego na 10, 11 i 12 lutego 2026 roku. Jest to bezpośrednia reakcja na falę zwolnień, zamykanie oddziałów oraz nagłe wycofanie się z polityki pracy zdalnej, co odebrano jako arbitralną decyzję narzuconą z góry bez konsultacji z personelem. Równolegle, 29 stycznia 2026 roku w Halifax odbywa się wiec zorganizowany przez CWA Canada, mający na celu wsparcie osób dotkniętych zamknięciem tamtejszego studia na początku miesiąca.

Dalsza część tekstu pod wideo

Głosy krytyki uderzają bezpośrednio w dyrektora generalnego, Yvesa Guillemota, któremu zarzuca się brak zrozumienia własnej firmy oraz unikanie dialogu z zatrudnionymi. Związki zawodowe podkreślają, że kierownictwo złamało ustalenia dotyczące pracy zdalnej obowiązujące od września 2025 roku i odmawia wzięcia odpowiedzialności za skutki swojego - jak to określono - „katastrofalnego zarządzania”. Argumenty te poparte są twardymi danymi finansowymi: pod obecnym przywództwem Ubisoft stracił aż 95% swojej całkowitej wartości rynkowej w ciągu ostatnich ośmiu lat.

Przeprowadzana restrukturyzacja, w ramach której firma została podzielona na pięć tzw. „Domów Kreatywnych”, pociągnęła za sobą likwidację 200 miejsc pracy w samej siedzibie głównej oraz zamknięcie studiów w Halifax i Sztokholmie. Zmiany te doprowadziły również do utraty kluczowych talentów, w tym liderów odpowiedzialnych za marki Assassin's Creed i The Division; jeden z nich zdecydował się nawet pozwać korporację o tzw. zwolnienie konstruktywne. Efektem chaosu jest anulowanie sześciu projektów, w tym remake’u Prince of Persia: Sands of Time, oraz opóźnienie siedmiu innych, co najprawdopodobniej dotknęło również odświeżoną wersję Assassin's Creed IV: Black Flag.

Pracownicy Ubisoftu mają dość. Dzisiaj wiec, potem strajk. Czy to upadek francuskiego giganta?
resize icon

Mimo tak trudnej sytuacji, Ubisoft zapewnia, że prace nad Beyond Good & Evil 2 nadal trwają. Tymczasem presja wywierana przez kanadyjskie związki zawodowe przyniosła już pierwsze skutki - firma została zmuszona do ponownego rozpatrzenia warunków odpraw dla zwolnionych pracowników w Halifax. Sprawie zamykanego oddziału przygląda się obecnie lokalna Rada Pracy, która bada, czy proces ten nie przebiegł w sposób budzący podejrzenia.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (28)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper