Tomb Raider: Catalyst zaskoczy światem? Twórcy mają postawić na ogromną mapę
Twórcy serii Tomb Raider mogą pozytywnie zaskoczyć wielu graczy. Według najnowszego przecieku – Crystal Dynamics postawiło na otwarty świat.
W zeszłym roku potwierdzono, że Lara Croft wróci aż w dwóch dużych projektach - najpierw Tomb Raider: Legacy of Atlantis w 2026 roku, a potem Tomb Raider: Catalyst w 2027 roku. I choć o tej drugiej grze wciąż wiemy zaskakująco mało (poza klimatycznym CGI), to właśnie pojawił się przeciek, który może sporo namieszać - bo według informatora Crystal Dynamics ma iść w stronę pełnoprawnego otwartego świata.
Tomb Raider: Catalyst oficjalnie rozgrywa się w północnych Indiach i ma być największym światem w historii serii - twórcy obiecują masę sekretów, grobowców i zagadek, a wszystko napędza Unreal Engine 5. Brzmi ambitnie, tylko że... „największy” nie zawsze oznacza „otwarty”, a studio wprost jeszcze tego nie potwierdziło.
Sytuacja jest jednak ciekawa, ponieważ insider VScooper twierdzi, że Tomb Raider: Catalyst ma oferować w pełni otwarty świat, czyli jedną, ogromną mapę zamiast podzielonych lokacji. Do tego różne biomy (od śnieżnych gór przez dżungle aż po pustynie) widoczne na horyzoncie z charakterystycznymi punktami orientacyjnymi, co od razu kojarzy się z podejściem znanym z najlepszych sandboksów.
This shot alone already suggests TOMB RAIDER CATALYST is fully open world
— V SCOOPER (@thevscooper) January 26, 2026
As I previously reported, snowy mountains, jungles, and deserts coexist. They’re all visible on the horizon, with landmarks. This reads as a single continuous map, not isolated regions
What do you think? pic.twitter.com/Mb2sTKlHyj
Tomb Raider już wcześniej flirtował z dużymi przestrzeniami, ale „pełna” otwartość daje zupełnie inne tempo eksploracji i inny ciężar projektowania zagadek... a właśnie na tajemnicach i archeologicznej przygodzie ta marka stoi najmocniej.
Na razie jednak trzeba hamować emocje: to wciąż doniesienia z zewnątrz, a Crystal Dynamics nie użyło jeszcze magicznych słów „open world”.