Disney+ z nowością Marvela! Jedna z najlepszych produkcji w historii MCU dostępna od dzisiaj
Na taką nowość fani Marvela czekali od dawna. Od dzisiaj widzowie Disney+ mogą sprawdzić świetną historię.
W 2026 roku fani Marvel Cinematic Universe nie dostaną lawiny kinowych nowości. Marvel najwyraźniej przestawił wajchę na jakość, a nie ilość – w lipcu do kin trafi „Spider-Man: Brand New Day”, a w grudniu „Avengers: Doomsday”, więc największe emocje są dopiero przed nami.
Znacznie lepiej wygląda jednak front serialowy i już dzisiaj możemy odpalić pierwszą perełkę. „Wonder Man” właśnie wpadł do Disney+ i od razu robi coś, czego zwykle w MCU nie widujemy: zamiast dawkowania odcinków, dostajemy cały materiał na start.
Disney zaskoczył i wrzucił od razu kompletny sezon, więc jeśli macie kilka wolnych godzin, to tym razem nie ma żadnego „czekania do kolejnej środy”. Siadacie i oglądacie całą historię, bez przerw i bez spoilerów.
Skala zachwytów jest na tyle duża, że wygląda to jak jedna z tych sytuacji, gdy nawet sam Disney nie przewidział aż tak mocnego odbioru. „Wonder Man” jest dziś jedną z najlepiej ocenianych produkcji z całego MCU - serial ma 90% poleceń od krytyków, więc mówimy o naprawdę rzadkim wyniku jak na superbohaterski „telewizyjny” projekt.
O czym jest „Wonder Man”? Głównym bohaterem jest ambitny aktor Simon Williams, który od lat nie potrafi przebić się w Hollywood. Przypadek stawia na jego drodze Trevora Slattery’ego, aktora po przejściach, i nagle okazuje się, że legendarny reżyser Von Kovak kręci remake superbohaterskiego filmu „Wonder Man”. Dwóch facetów na zupełnie innych etapach życia zaczyna bezlitosną walkę o rolę, która może odmienić ich losy.