„To szaleństwo”. Gwiazdor Intergalactic: The Heretic Prophet wspomina o nadciągającej grze Naughty Dog
Twórcy The Last of Us rozwijają nowe IP i w Intergalactic: The Heretic Prophet wystąpi aktor, którego poznaliśmy już w serialu „The Last of Us”.
Tony Dalton, aktor znany widzom serialu „The Last of Us”, zaczyna mówić coraz śmielej o nowym IP Naughty Dog. W Intergalactic: The Heretic Prophet ma zagrać jedną z kluczowych ról, a jak wynika z relacji angaż dostał właśnie dzięki temu, że jego występ w produkcji HBO zrobił wrażenie na Neilu Druckmannie.
Tony Dalton w „The Last of Us” wcielił się w Javiera Millera, czyli ojca Joela i Tommy’ego... i to właśnie ten epizod miał otworzyć mu drzwi do współpracy z Naughty Dog. W rozmowie z Culture Wave Media aktor opisał pracę przy projekcie jako coś kompletnie nowego, mocno „hollywoodzkiego”.
„To szaleństwo. To coś, czego nigdy w życiu nie robiłem. Ci faceci to prawdziwa czołówka. Zakładasz te obcisłe kostiumy w kropki wszędzie... na całej twarzy i tak dalej. Mają cały zestaw. Ogromny, ogromny zestaw. To niesamowite” – powiedział Dalton.
Aktor nie zdradza, kogo dokładnie zagra w Intergalactic: The Heretic Prophet, ale miał potwierdzić, że chodzi o „główną” rolę. I choć gra wciąż nie ma daty premiery, wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy produkcji w najbliższym czasie - w grudniu pojawiły się doniesienia, że zespół miał mocno cisnąć, żeby domknąć grywalne demo do wewnętrznych pokazów.