Apple podkręca tempo do granic absurdu. Układ M6 w litografii 2 nm może bardzo szybko zadebiutować

Technologie
267V
Apple Macbook
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 14:45

Jeszcze nie opadł kurz po niespodziewanej premierze lokalizatora AirTag 2, a branżowe media już żyją kolejnym przeciekiem, który może wywrócić kalendarz wydawniczy Apple do góry nogami. Zaledwie kilka miesięcy po debiucie układu M5, pojawiają się sygnały sugerujące, że jego następca - rewolucyjny M6 - jest bliżej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Wygląda na to, że w Cupertino stabilizacja odeszła do lamusa na rzecz technologicznego sprintu.

Mark Gurman z Bloomberga w swoim najnowszym newsletterze "Power On" rzuca nowe światło na plany Apple dotyczące ich autorskich procesorów. Kluczowym wnioskiem jest obserwacja historyczna: przerwa między premierą układów M3, a M4 wynosiła zaledwie pięć miesięcy. Biorąc pod uwagę, że rodzina M5 zadebiutowała w październiku 2025 roku, analogiczny scenariusz dla M6 wydaje się wysoce prawdopodobny.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jeśli doniesienia się potwierdzą, M6 będzie pierwszym konsumenckim układem Apple wykonanym w procesie technologicznym 2 nm. To gigantyczny skok wydajnościowy i energetyczny, na który konkurencja wciąż nie ma gotowej odpowiedzi. Gurman sugeruje, że choć M6 niekoniecznie trafi od razu do laptopów (tutaj w pierwszej połowie 2026 roku spodziewamy się raczej modeli M5 Pro i M5 Max), to może zadebiutować w "innych konfiguracjach" w niedalekiej przyszłości.

Historia lubi się powtarzać. Pamiętamy rok 2023, kiedy to Apple w ciągu 10 miesięcy zaprezentowało dwie generacje MacBooków Pro (M2 Pro/Max w styczniu i M3 w październiku). Czy rok 2026 przyniesie powtórkę z rozrywki? Scenariusz, w którym M6 debiutuje najpierw w odświeżonym iPadzie Pro lub Macu mini, wydaje się najbardziej racjonalny. Taka strategia pozwoliłaby Apple na wprowadzenie nowej litografii na rynek bez kanibalizowania sprzedaży nadchodzących MacBooków Pro z serii M5.

Dla konsumentów oznacza to jednak spory ból głowy. Decyzja o zakupie sprzętu Apple staje się coraz trudniejsza, gdy cykl życia "najnowszego i najlepszego" procesora skraca się do niespełna pół roku. Jeśli planujecie inwestycję w ekosystem Apple, warto mieć na uwadze, że to, co dziś jest szczytem techniki, za pięć miesięcy może być już "poprzednią generacją".

Źródło: WCCFTech

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper