TAK SŁABEGO wyniku nikt się nie spodziewał. Return to Silent Hill notuje FATALNY start

Filmy/seriale
762V
Return to Silent Hill
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:05

Nie tak to miało wyglądać. „Return to Silent Hill” trafił do kin, ale tylko nieliczni widzowie zdecydowali się zobaczyć opowieść.

Już w zeszłym tygodniu informowaliśmy o tym, że „Return to Silent Hill” zbiera fatalne recenzje i jest miażdżony przez dziennikarzy. Niestety, wygląda na to, że ta krytyka nie była tylko „internetowym szumem”, bo film dostał dokładnie to, czego w kinach nienawidzi najbardziej: opinię produkcji, na którą szkoda czasu i pieniędzy.

Dalsza część tekstu pod wideo

I to mogło realnie przełożyć się na decyzje widzów. „Return to Silent Hill” zanotował bardzo słaby start w amerykańskich kinach, a przy tak głośnej marce to jeden z tych rezultatów, które brzmią jak ostrzeżenie: nawet fani nie ruszyli tłumnie do sal, bo wielu zwyczajnie uznało, że nie ma na co czekać.

Według danych z weekendu film wystartował na poziomie 3,2 mln dolarów w USA. Dla porównania - „Silent Hill” z 2006 roku otwierał się w zupełnie innej lidze (20,15 mln), a nawet „Silent Hill: Revelation 3D” z 2012 roku zrobił 8 mln. Różnica jest brutalna i najlepiej pokazuje, jak bardzo „Return to Silent Hill” nie zdołał zainteresować masowego widza. 

Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że budżet „Return to Silent Hill” wyniósł 23 mln dolarów, co w zasadzie nie jest wielkim wynikiem, ale nawet w tej sytuacji... produkcja raczej nie zanotuje genialnego rezultatu.

Warto jednak dodać jeden istotny kontekst: w Stanach Zjednoczonych w ten weekend pojawiły się bardzo złe warunki pogodowe, w tym zamiecie i śnieżyce w części kluczowych obszarów, co uderzyło w frekwencję i obniżyło wyniki wielu tytułów. Tyle że nawet z tą „wymówką” trudno uciec od wniosku, że „Return to Silent Hill” zaliczył start, którego nikt przy zdrowych oczekiwaniach nie chciałby bronić.

Źródło: BoxOfficePro

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper