Komisja w USA ma powody do weryfikacji kupna Warner Bros przez Netflix, ale jest "bezsilna". Oto szczegóły

Filmy/seriale
535V
Warner Bros Paramount Netflix
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 20:35

Szef Federalnej Komisji Łączności (FCC), Brendan Carr, otwarcie przyznał, że planowane przejęcie Warner Bros. przez Netflixa za 83 miliardy dolarów budzi „uzasadnione obawy dotyczące konkurencji”.

Carr wskazuje na gigantyczną skalę tej fuzji i postępującą konsolidację rynku streamingu, co może negatywnie wpłynąć na różnorodność treści i ceny dla konsumentów. Mimo tych mocnych słów, szef agencji musiał przyznać się do pewnej bezsilności - FCC nie ma bowiem uprawnień do zablokowania ani nawet formalnego zrecenzowania tej umowy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Powód braku jurysdykcji jest czysto proceduralny. Agencja ta zajmuje się przede wszystkim nadzorem nad licencjami nadawczymi (telewizja ogólnodostępna), których Warner Bros. Discovery po prostu nie posiada w ramach sprzedawanych aktywów. W skrócie:

  • Netflix kupuje studia filmowe i platformę HBO Max, a nie stacje telewizyjne.
  • Aktywa kablowe WBD zostają wydzielone do osobnej spółki (Discovery Global), której Netflix nie przejmuje.
  • W efekcie to Departament Sprawiedliwości (DOJ) i Federalna Komisja Handlu (FTC), a nie FCC, będą decydować o losach tego antymonopolowego koszmaru.

Co ciekawe, Carr zaznaczył, że w przypadku konkurencyjnej oferty od Paramount Skydance, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Choć osobiście nie widzi on problemów z konkurencją przy tej alternatywie, FCC miałoby prawo do interwencji. Wynika to z faktu, że oferta Davida Ellisona jest wspierana przez fundusze państwowe z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Abu Zabi. Obecność kapitału zagranicznego w tak strategicznym sektorze automatycznie uruchamia procedury kontrolne agencji, których Netflix - jako podmiot czysto amerykański w tej transakcji - sprytnie unika.

Polityczne napięcie wokół sprawy rośnie. Podczas gdy Netflix argumentuje, że jego udział w całkowitym czasie oglądania telewizji wciąż nie przekracza 10%, politycy tacy jak Elizabeth Warren czy Mike Lee już zapowiadają intensywne przesłuchania w Senacie. Jeśli fuzja dojdzie do skutku, wspólny udział Netflixa i HBO Max w rynku streamingowym może wynieść nawet 43%.

Źródło: Variety

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper