Netflix zakończył jeden ze swoich największych hitów? Wszystko już jasne
Fani Alice in Borderland nie mają dobrych wieści. Coraz więcej wskazuje na to, że czwarty sezon serialu nie powstanie, a historia zakończyła się na dotychczasowych odcinkach.
Choć Netflix oficjalnie nie użył słowa „anulowanie”, wszystko sugeruje, że produkcja dobiegła końca.
Według analizy ScreenRant, Alice in Borderland od początku było planowana jako adaptacja konkretnego materiału źródłowego. Serial wiernie podążał za mangą Haro Aso, a jej główny wątek fabularny został już w pełni domknięty w dotychczasowych sezonach.
Istotnym sygnałem był finał ostatniej odsłony, który jednoznacznie zamknął historię bohaterów i odpowiadał na kluczowe pytania przedstawionego świata. Twórcy unikali pozostawiania otwartych cliffhangerów, co w przypadku Netflixa często oznacza świadome zakończenie serii, a nie przygotowanie gruntu pod kontynuację.
Nie bez znaczenia jest też strategia platformy. Netflix coraz rzadziej przedłuża seriale poza moment, w którym wyczerpią się pomysły lub materiał źródłowy. W przypadku Alice in Borderland dalsze sezony oznaczałyby całkowicie autorską kontynuację, na co - przynajmniej na razie - nie ma sygnałów.
Dla widzów to gorzka, ale spójna decyzja. Alice in Borderland zapisze się jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych japońskich hitów Netflixa, który zakończył się na własnych zasadach, bez przeciągania fabuły i utraty jakości.