Śmieszne tłumaczenie anulowania remake'u Prince of Persia. Ubisoft podaje zabawny dla graczy powód
Decyzja o definitywnym anulowaniu remake'u Prince of Persia: Piaski Czasu zapadła w ramach szeroko zakrojonej restrukturyzacji Ubisoftu, ogłoszonej pod koniec stycznia 2026 roku.
Ten drastyczny krok, który pociągnął za sobą zamknięcie dwóch studiów oraz rezygnację z pięciu innych nieogłoszonych projektów, zakończył wieloletnią i pełną problemów drogę do odświeżenia klasyka z 2003 roku. Choć fani liczyli na premierę jeszcze w tym roku, wydawca uznał, że dalsze podtrzymywanie produkcji jest nieopłacalne w obliczu nowych priorytetów firmy.
Oficjalnie Ubisoft argumentuje anulowanie gry obawami o jej jakość, twierdząc, że projekt nie spełniał „podwyższonych standardów”, a jego dokończenie wymagałoby inwestycji, których firma nie mogła podjąć w sposób odpowiedzialny. Deweloperzy zaangażowani w prace nad tytułem rzucają jednak na sprawę inne światło.
Podczas sesji pytań i odpowiedzi zasugerowali, że gra padła ofiarą zmiany strategii wydawniczej, która faworyzuje gigantyczne produkcje z otwartym światem oraz gry-usługi. Według nich liniowe doświadczenia, nawet jeśli są uwielbiane przez graczy, mają obecnie ogromne trudności z przetrwaniem w korporacyjnym modelu Ubisoftu, który skupia się na tzw. miliardowych markach:
„Szczerze mówiąc, odniosłem wrażenie, że Ubisoft zmierza w zupełnie innym kierunku. Od pewnego czasu kładzie się duży nacisk na gry z wielkimi, otwartymi światami, co sprawia, że mniejszym, liniowym tytułom trudniej jest przetrwać, nawet jeśli są uwielbiane przez fanów. Piaski Czasu zawsze opierały się na specyficznym tempie i przepływie rozgrywki, co nie do końca wpisuje się w obecne priorytety firmy.
Jeśli chodzi o fabułę, rozważano lepsze dopasowanie wątków do całej sagi Piasków z dzisiejszej perspektywy, ale nie planowano zmian w samym trzonie opowieści. Skupiano się raczej na subtelnych powiązaniach niż na rewolucyjnych modyfikacjach. Czy remake ma jeszcze szansę? Technicznie wszystko jest możliwe, ale wymagałoby to całkowitej zmiany priorytetów i ponownego zainteresowania rynkowego takimi grami.
W przyszłości część wykonanej pracy pewnie zostanie w jakiejś formie wykorzystana. Systemy, narzędzia, pomysły, a nawet drobne rozwiązania techniczne zazwyczaj są używane ponownie – w branży gier mało co przepada na dobre. Jednak sama gra w takiej postaci, w jakiej była, potrzebowałaby prawdopodobnie czegoś więcej niż tylko prostego restartu, by móc powrócić”
Historia produkcji tego remake’u była wyjątkowo burzliwa – po chłodno przyjętej pierwszej zapowiedzi w 2020 roku, projekt odebrano oddziałom w Indiach i przekazano do Ubisoft Montreal. Mimo powrotu marki do jej „rodzinnego” studia, nie udało się osiągnąć zadowalających rezultatów bez przeznaczenia na ten cel ogromnych zasobów ludzkich i finansowych. Ostatecznie kierownictwo uznało, że dalsze angażowanie sił w liniowy remake jest zbyt ryzykowne na dzisiejszym, niezwykle selektywnym rynku gier AAA, gdzie liczy się przede wszystkim potencjał długofalowego zysku.
Przyszłość serii Prince of Persia stoi obecnie pod dużym znakiem zapytania. Choć marka została przypisana do nowo utworzonego działu zajmującego się światami fantasy i grami narracyjnymi, brak sukcesu komercyjnego mniejszych tytułów, takich jak The Lost Crown, stawia pod znakiem zapytania chęć Ubisoftu do dalszego eksperymentowania z tym uniwersum.