Film z gwiazdorską obsadą nie trafi do polskich kin. Odwołano premierę, ale produkcja zadebiutuje w streamingu
Do niespodziewanej sytuacji doszło w przypadku najnowszego filmu Disneya. Odwołano premierę filmu w Polsce i od razu odbędzie się debiut w Disney+.
Streaming ma dziś coraz większe znaczenie dla branży filmowej i coraz częściej to platformy decydują o „drugim życiu” dużych produkcji. Ale dawno nie mieliśmy takiej sytuacji, by film z głośnymi nazwiskami został w Polsce praktycznie wyciągnięty z kinowego kalendarza i od razu przerzucony do streamingu - bez klasycznej premiery na dużym ekranie.
Chodzi o „Ella McCay”. Produkcja w zeszłym roku trafiła na wybrane rynki, a polska premiera była planowana dopiero na 2026 rok. Dystrybutor miał więc czas, by spokojnie rozpisać kampanię i wprowadzić film do repertuaru, ale finalnie zapadła decyzja o zmianie kursu.
Powód jest dość prosty: „Ella McCay” nie poradziła sobie tak, jak oczekiwano. Słabsze wyniki sprawiły, że zamiast próbować „ratować” film w kinach, zdecydowano się na szybszy i bezpieczniejszy wariant... czyli debiut bezpośrednio w Disney+ i to już 5 lutego.
Tym bardziej że produkcja nie złapała wiatru w żagle także od strony odbioru. „Ella McCay” zebrała skromne reakcje krytyków (23% poleceń) i tylko umiarkowane noty od widzów (57%), więc Disney najwyraźniej uznał, że w streamingu film ma większą szansę znaleźć swoją publiczność, niż walczyć o uwagę w kinach w mocno zapchanym kalendarzu.
„Ella McCay” to amerykański polityczny komediodramat napisany i wyreżyserowany przez Jamesa L. Brooksa – laureata Oscara i Emmy, kojarzonego m.in. z „Lepiej być nie może”, „Czułe słówka” czy „Simpsonowie”. Historia ma opowiadać o tym, jak skomplikowana potrafi być polityka, gdy stresująca kariera młodej kobiety zderza się z chaotycznym życiem rodzinnym – a do tego dochodzi naprawdę mocna obsada: w tytułowej roli występuje Emma Mackey, a partnerują jej m.in. Jamie Lee Curtis, Jack Lowden, Kumail Nanjiani, Ayo Edebiri, Julie Kavner, Rebecca Hall, Albert Brooks i Woody Harrelson.